Skocz do zawartości

Joana

Użytkownik
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Joana

  1. Kurcze... Nie wiem. Ja go oglądałam w kinie Zorza w Rzeszowie wiele lat temu. Kiedyś było coś takiego jak DKF, dyskusyjny klub filmowy ? ? "Choć nic już nie zdoła przywrócić Wiosennej bujności traw I kwiatów minionej świetności Nie smućmy się, Lecz czerpmy siłę Z okruchów codzienności" Klasyk, wart czasu, uwagi i szaleństwa neuronów ? but ? Klasyk. Tajemniczy, piękny, efemeryczny obraz jakby nie z tego świata.
  2. Wrzosowiska, wiatr, kolory i dźwięki w tym filmie pozostawiają po sobie nieokreśloną tęsknotę za czymś pięknym. Sama nie wiem za czym.. Film surrealistyczny. Na koniec pozostaje ulga, że to tylko film.. ale pozostaje w pamięci. Dla koneserów ? Film, który oglądałam pewnie ze dwadzieścia lat temu... Jego muzyka wraz z wyrazistymi bohaterami i ich losami wypalonymi wojną pozostały we mnie do dziś.
  3. "Złodzieje rowerów" z 1948. Przejmujący film o nadziei i jej braku. O straconej szansie na lepsze życie. O biedzie. O bezwzględności i wielkoduszności. Prawie trzy godziny dobrego kina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.