Dobry wieczór.
Dziś rano mocno skrzywdziłam swoje buty skórzane (carinii), stopionym masłem. Nie byłam świadoma ani tego, że tłuszcz działa tak drastycznie na skórzane buty, ani też tego, że w ogóle je ubrudziłam, jeszcze przez kilka godzin. Po południu wrzuciłam je w sodę oczyszczoną, ale efekt jest raczej żaden. Czym można to ratować, żeby bardziej nie skrzywdzić buta i nie przeinwestować i czy w ogóle się da? Bo przyznam, że już nawet chodzi mi po głowie równomierne użycie jakiegokolwiek tłuszczu na obu butach, jeśli nie da się tego wyeliminować, tylko podejrzewam, że to może nie być najrozsądniejszy pomysł..