Skocz do zawartości

Merlin

Użytkownik
  • Postów

    29
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Merlin

  1. Dobry wieczór panowie. Mi także umknął ten wątek, dlatego przedstawiam się z małym opóźnieniem. Również od jakiegoś czasu podglądałem to forum, aż wreszcie postanowiłem się zarejestrować. Jestem miłośnikiem m.in. szelek, płaszczy i kapeluszy. Ostatnio przekonuję się do kwiatów w butonierce na co dzień (wcześniej praktykowałem tylko na wyjątkowe okazje). Zainteresowany męską elegancją byłem niemal od dziecka, choć w latach "szczenięcych" nie zawsze starczało determinacji (a często i gotówki) aby styl utrzymać. Dość powiedzieć, że i otoczenie nie do końca sprzyjało. W wieku lat 16 nabyłem swój pierwszy płaszcz. Długość do kostek, ciemnozielony z dość szerokimi wyłogami. Dawno nie ma po nim śladu ale reakcja kolegów na ten strój - bezcenna, okraszona ponadto wieloma plugawymi określeniami oraz groźbą zakończenia znajomości . Szczęśliwie, przetrwałem i przyznam, że wchodzę w temat coraz głębiej, także dzięki Wam i temu forum. Dziękuję za tryliony bezcennych wskazówek i interesujących dyskusji. Pozdrawiam Piotr
  2. @ Misza: Mam problem ze zlokalizowaniem opcji "odpowiedz" (dotyczy wiadomości prywatnych). @ Pirat: Jestem ostrożny. Nie ma jednak wątpliwości, że ludzie (różnych kultur), na przestrzeni lat nadawali znaczenie różnym kwiatom czy roślinom w ogóle (pomijam powody). Do dziś dnia każdy przedszkolak wie co oznacza czerwona róża, a co czterolistna koniczyna. Przy czym, bez znaczenia zdaje się być fakt, czy te kwiaty komuś wręczamy, czy nosimy sami. W kwestii ubioru, my też czerpiemy z tego co zostało wypracowane lata temu. Czemu więc nie korzystać z "języka" kwiatów? Pozdrawiam
  3. Begonia - trafił swój na swego . Jak widać, intuicję masz przednią. Jeśli zaś chodzi o kwiaty trudno dostępne, myślę, że na naprawdę wyjątkowe okazje, taki kwiat można po prostu zamówić wcześniej w kwiaciarni. Oczywiście, jeśli taka nasza wola. Mi zdarza się nosić białą stokrotkę. Teraz sporo ich na łąkach i trawnikach. Pozdrawiam PS Sam post wrzuciłem jako ciekawostkę. PS 2 Znakomity cytat, Poirot vs. Hastings.
  4. Witam panów. Dodam jeszcze, że kwiaty w butonierce mają swoją symbolikę. Rodzaj i kolor mają znaczenie. Polecam zajrzeć pod ten link: http://en.wikipedia.org/wiki/Language_of_flowers. Tekst jest w języku angielskim. Polskiej wersji nie udało mi się znaleźć. Pod informacjami znajduje się tabela, proszę zajrzeć. Co prawda nie spodziewam się aby to była wiedza powszechna w obecnych czasach, ale przyznam, iż świadomość, że kwiat, który noszę odzwierciedla konkretne uczucia, jest bardzo budująca. Często jest też tak, że sporo osób mnie o nie pyta, a ja często odpowiadam, i w ten sposób wiedza przechodzi dalej. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.