Cześć,
Jestem w trakcie kompletowania ubioru na własny ślub. W dniu dzisiejszym otrzymałem garnitur z Vistuli - Serge T Lantier z wełny 130s który udało mi się kupić za 560zł. Wydaje mi się, że leży dobrze, ale znawcą nie jestem. Czy mógłby ktoś rzucić eksperckim okiem i powiedzieć czy dobrze to wygląda i ewentualnie co jest do poprawy?
Co do reszty ubioru to proszę nie zwracać uwagi, docelowo koszula będzie z kołnierzem kent lub półwłoskim, buty czarne Oxfordy, a mucha wiązana. Rozważam również białe szelki z mory Albert Thurston oraz kamizelkę w kratę Prince of Wales.
Za każdą opinię będę wdzięczny.
Pozdrawiam, Artur