Skocz do zawartości

Sel

Użytkownik
  • Postów

    58
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sel

  1. Jak zwezisz w barkach(wedlug mnie powinienes) to rekawy automatycznie sie skroca o 0,5-1cm i powinno byc git. Przepraszam za brak polskich znakow, ale chwilowo nie mam mozliwosci i ich pisac. Hmm.. szczerze powiem że akurat do tej części byłem pewny (w sensie dopasowania), krawiec zresztą też nie miał zastrzeżeń. Jeszcze raz to przemyślę.
  2. Robiłem coś takiego w koszuli casualowej, śladów nie widzę jednak chyba zależy od materiału. Od razu mam pytanie do mankietu francuskiego. Czy rękaw marynarki może się opierać/blokować (nie wiem jak to nazwać) na mankiecie ? Nie jest luźny rękaw marynarki przy nadgarstku - może problem w tym że w sklepie mankiet był strasznie sztywny ?
  3. Rękawy wydają mi się za długie - mam racje ? Resztę proszę pominąć głównie chodzi mi o rękawy
  4. Szkoda że wcześniej nie zacząłem szukać koszuli tak byłby to MTM. Odwiedziłem praktycznie wszystkie bardziej znane sklepy w galeriach i jedynie koszule w Willsoorze i Lavardzie jako tako pasowałym. Czy w Peek & Cloppenburg jest szansa coś znaleźć ? Mam dość nietypowe wymiary 183cm, 70kg i w kołnierzu 38. W jednym sklepie (przemilczę nazwę) ekspedientka upierała się że 100% bawełny się nie szyje bo to niepraktyczne, po założeniu ich koszuli czułem się jak w foliowym worku.
  5. Poszetka z allegro - dwa brzegi obszyte ręcznie, dwa maszynowo o co chodzi ? Czy poszetkę wkłada się konkretną stroną ?
  6. Czy przerobienie z atrapy butonierki na butonierkę z prawdziwego zdarzenia tzn. z dziurką i pętelką będzie kłopotliwe dla krawca ?
  7. Ktoś do polecenia we Wrocławiu ? Zaraz przeczeszę jeszcze własnoręcznie forum. W sumie zajadę jeszcze do pana Gulczyńskiego w Świdnicy, mam raptem 10km.
  8. Podepnę się pod wątek żeby nie dublować, mam nadzieję że autor tematu nie będzie mi miał za złe. Obecnie mam taki problem że jestem powiedzmy mocno szczupły (70kg/183cm), stąd dopasować garnitur do mojej sylwetki jest niezmiernie trudno. Na miarę nie chce szyć bo moja waga w ciągu roku na pewno się zwiększy - jak osiągnę upragnione 80-85kg wtedy na pewno uszyje coś na miarę. Zawsze jest tak że o ile w ramionach garnitur jest ok to mam za dużo materiału "pod pachami", czy krawiec będzie w stanie to zniwelować ? Czy rękawy wtedy nie skrócą się za bardzo ? Pominę fakt że garnitur w takim przypadku lubi wędrować razem z unoszonymi rękami do góry
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.