Przeciwnie, sugeruje żeby tego nie robił, tylko kupił z logo! Haha. A jeśli pojedzie, to i tak zamówił, bo kupowanie tam osobiście to okropne przeżycie.
Co do tych czapek, to rzeczywiście, żeby dad cap wyglądał dobrze z ładnym ubiorem, to uwaga, musi być ładny. Haft reprezentujący firmę w oczywisty sposób dodaje ozdobę, no i podwójnie, bo przecież i semiotycznie. Zreszta nie każdy haft to logo.
Nawet wtedy, natomiast, zwykle wygląda to mniej niż klawo – na jednego modela Poszetki z Instagrama, któremu to akurat pasuje, przypada wielu, którym pasuje mniej. Ja np., z bejsbolówką i marynarką nie trafie do katalogu Drake's. Bez tez nie, ale prędzej.