Zanim zdecydowałem się na szycie na miarę - trochę zainteresowałem się tematem i z góry byłem nastawiony, że nie szukam jedynie kogoś kto dostarczy mi ładnie - na pierwszy rzut oka - wyglądający produkt. Za swoje pieniądze oczekuje kompleksowej usługi, do tego lubię "powybrzydzać". Na wszystkich spotkaniach, ustaleniach i przymiarkach (których było 3) spędziłem łącznie grubo ponad 3,5 godziny. Garnitur był szyty od podstaw, na formach robionych dla mnie (bo co to za bespoke na gotowych formach?), na pierwszej przymiarce widziałem nawet marynarkę "w środku" gdzie mam włosiankę zamiast typowej klejonki (ponoć ewenement w skali kraju, ale tu muszę wierzyć na słowo - mój research tak daleko nie sięga ;) ), wpływ absolutnie na każdy szczegół to oczywistość, ale cieszył też fakt, że nie zostałem z tym ogromem opcji sam. Dodatkowo - w cenie, szkolenie z wizerunku i masę wiedzy o samym ubiorze, jego konstrukcyjnych smaczkach, no i trochę z historii mody. Dla mnie to jest właśnie sens bespoke - kompleksowość obsługi i perfekcyjny produkt wg oczekiwań.
Co do innych pracowni krawieckich - ja miałem szczęście do Vratelli trafić z polecenia znajomego, więc obyło się bez zdobywania doświadczenia u innych na "własnej skórze", natomiast z wizyty w 2-óch innych zakładach czuć było tę "myszkę" w konstrukcji - co często wynika z faktu, że doświadczony krawiec jest jednocześnie konstruktorem, co owocuje brakiem orientacji w aktualnych fasonach. We Vratelli jest trochę inaczej, bo doświadczony krawiec i pani konstruktor do dwie różne osoby.
Trochę mnie dziwi fakt, że nic na tym forum nie ma o Vratelli. W każdym razie na pewno warto się wybrać na spotkanie i zobaczyć czy taka forma komuś odpowiada. Ja w każdym razie bardzo polecam.