Skocz do zawartości

connorxd

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez connorxd

  1. Odświeżam temat, Przeczytałem wszystkie posty ale nikt chyba nie wpadł na pomysł (może ja nie wyłapałem, może pomysł jest zbyt głupi) ale czy zanurzenie całego buta w spirytusie na pewien okres czasu (tu pojawia się pytanie - na ile?) nie jest jedną ze skuteczniejszych i prostszych metod sterylizacji? Dopytuję ponieważ (nie mam pojęcia w jaki sposób) dostałem grzybicy stóp (być może to przez moją nadmierną potliwość stóp, po zwykłym spacerze skarpetki są dosłownie nasiąknięte potem co oczywiście przekłada się na mokre buty) niedawno wyleczyłem stopy lecz mam wrażenie, że problem nawraca (z dnia na dzień coraz gorszy zapach mimo używania codziennie dezodorantu do stóp oraz innego do butów) naprawdę świetnie zadziałało posiedzenie w mikrofali przez minutę ale niestety but w dwóch miejscach się dosłownie roztopił, oczywiście na lato jak zawsze chcę kupić dwie nowe pary nike i adias bo new balance mam już dosyć. Nie wiem czy to wina tylko ich butów (zacząłem w nich chodzić w wieku 14 lat więc wtedy się jeszcze tak nie pociłem, teraz mam 18 i jest tragedia, nie ważne czy model buta był za 800 czy za 300 zł zawsze ten sam efekt - jezioro w butach dlatego w tym roku próbuję innych marek. Podsumowując: 1. Czy moczenie w spirytusie nie będzie najlepszym pomysłem aby buty trwale odkazić? Może lepiej oddać je do ozonowania i jonizowania, wyjdzie taniej ale czy równie skutecznie? Albo jeszcze inny pomysł, najpierw kąpiel w spirytusie, a następnie aby buty zabezpieczyć - zabieg ozonem i srebrem?Może do tego formalina? 2. Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia z firmą NB? Bo nie znam drugiego człowieka, któremu by się aż tak pociły stopy, a z klasy chodzę w N kach jako jedyny (jestem wysportowany, niski bodyfat, sporo mięśni, w miarę czysto jem więc problem otyłości, itd odpada) 3. Ma ktoś z Was jakiś naprawdę mocny, godny polecenia dezodorant do butów? Bo tego co ja używam to już ledwo czuć po wyschnięciu... Z góry dziękuję za odpowiedź i pomoc Albert P.S przepraszam za chaotyczność w poście, jestem wykończony po całym tygodniu nauki, głowa ledwo pracuje, mam nadzieję, że mi wybaczycie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.