Witam Panów!
Jestem czytelnikiem forum już jakiś czas. Nie znalazłem wątku "przywitaj się" więc witam się pierwszym postem, nieprzypadkowo w wątku o kawie, bo bardzą ją lubię.
Piję od wielu lat, za dużo - ale staram się ograniczać. Spokojnie mogę napisać, że jestem uzależniony
Kawę ziarnistą kupuję od rodzimych wypalaczy (Mastro Antonio, Karoma) ceny trafiają się niższe niż za "dobrej" jakości popularną mielonkę/ziarnistą - o zapachu, body czy aftertaste nawet nie będę pisał - bo nie ma co porównywać.
Ekspresy tylko kolbowe - z automatów nie wyciśnie się tego co trzeba, fakt są wygodne - ale po odrobinie wprawy można dość szybko robić strzała z kolbowca. Mam ze trzy, w tym mojego flagowca Astorię CKE (z wymiennikiem ciepła).
Zaczynam z rana od cappu, później doppio albo espresso, w pracy jakieś eksperymenty z przelewaniem/pour over (ostatnio za pomocą wietnamskich filtrów Phin - polecam są na allego za kilkanaście złotych, ciekawa alternatywa dla drippera lub kafeterki). No i na koniec jakaś spokojna americana. Staram się nie przekraczać 4-5 doz 7g. na dobę, faszerując się przy tym magnezem.