Skocz do zawartości

rupoyter

Użytkownik
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rupoyter

  1. Ja bym zrobił tak: jeśli prawidła kupujesz do trzewików bądź innych wysokich butów to wziąłbym ten mniejszy rozmiar jako że do trzewików zazwyczaj powinno dobierać się prawidła nieco mniejsze (ja mam do trzewików roz. 40 prawidła roz. 39) Jeśli natomiast prawidła kupujesz do półbutów lub innych niskich butów to wziąłbym ten większy rozmiar. Dodatkowo należy dodać, że ten większy rozmiar prawideł może po czasie nieco rozciągnąć skórę buta, a co za tym idzie - rodzi się pytanie czy but jest na Ciebie idealny, nieco za duży lub nieco za mały. Decyzję podjąłbym na podstawie odpowiedzi na dwa wyżej opisane problemy. Pozdrawiam?
  2. Dzięki za wszystkie informacje i pomoc, są bardzo przydatne (zwłaszcza, że są to moje pierwsze trzewiki takiej jakości). Na pewno wezmę też pod uwagę kupno nowych sznurówek, zastanawia mnie tylko skąd różnica między sznurowadłami w zależności od grubości skarpet?
  3. Nie sądzę, skóra jest dość twardawa jako że są to nowe buty więc próbuję ją trochę zmiękczyć (głównie w miejscach, gdzie but pracuje) - już teraz widzę, że skóra wszystko pochłonęła - najprawdopodobniej jutro zaaplikuję kolejną, ostateczną warstwę tłusczyku a później trochę kremu, następnie wosk i nie pozostanie nic innego jak cieszyć się obuwiem?
  4. Czyli język ma być taki pogięty? Zastanawiam się co będzie pod koniec sezonu skoro buty włożone raz i język tak pogięty? I tak - na butach jest jeszcze warstwa tłuszczu, dam jej jeszcze troszkę czasu żeby weszła w skórę, czego skóra nie wchłonie to zbiore ściereczką za jakąś godzinkę?
  5. Buty jeden raz na nogach, a język w trzewikach wygląda już jak "przeżuty" Stąd moje pytanie: jak prawidłowo dbać o język w trzewikach? (Można zrobić coś więcej niż systematycznie używać kremu i od czasu do czasu dubbinu?) Dodam jeszcze, że buciki "lśnią" po solidnym natłuszczaniu.
  6. rupoyter

    Nieudany efekt lustra

    Dzięki wszystkim za pomoc, z pewnością zastosuję Wasze rady
  7. rupoyter

    Nieudany efekt lustra

    Wody brałem niewiele, bo gdzieś wyczytałem że trzeba, następnym razem spróbuje bez. Buty mają się lepiej ale nadal co nieco widać (foto nie zdąże zrobić bo się spieszę). Może trochę czasu wystarczy aby wróciły do dawnego stanu... Co do natłuszczania- robiłem to preparatem z tłuszczu norek (mink oil firmy TARRAGO), buty były wcześniej bardzo wysuszone. W sumie jak tak pomyśleć to możliwe, że kolega yacoob ma racje- jeśli na początku dałem trochę za dużo wody, którą następnie przykryłem kilkoma warstwami wosku to może mieć ona problem z odparowaniem. Tymczasem dzięki za pomoc
  8. rupoyter

    Nieudany efekt lustra

    Chyba też tak zrobię, odczekam swoje. Co do materiału butów- trochę mnie zaniepokoiliście ale nadal jestem pewien, że jest to skóra licowa. Co prawda była lekko podniszczona i wyschnięta ale nadal licowa. Może problem był w tym, że nie odczekałem wystarczająco długo po natłuszczaniu ich (bo ok. 2 godz.). Dzięki za rady
  9. rupoyter

    Nieudany efekt lustra

    Przesyłam zdjęcia:
  10. rupoyter

    Nieudany efekt lustra

    Witam, Jest to mój pierwszy post na tym forum, więc jeśli coś zrobiłem nie tak to proszę o większą tolerancję Przechodząc do tematu- ostatnio podjąłem nieudaną próbę wypolerowania butów na "lustro" za pomocą wosku SAPHIR BDC. Ponadto wydaję mi się, że buty zniszczyłem... (w miejscu polerowania powstała plama wosku której nie potrafię usunąć żadnymi metodami). Najważniejsze pytanie to czy można jakoś uratować buty? Oraz ewentualnie kolejne- co robiłem nie tak? (buty naprzemiennie polerowałem woskiem i wodą- doszedłem do ok. 6 warstw zanim zauważyłem, że coś jest nie tak). Z góry dziękuję za pomoc i wyrozumiałość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.