Skocz do zawartości

marcinkucharski

Użytkownik
  • Postów

    71
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcinkucharski

  1. Taa. Zrobiłem sobie koszyk na stronie w PLN. Nie sądziłem, że jest różnica. Cóż, dzięki, sprawdzę potem w innych walutach.
  2. PLN naturalnie
  3. Czy orientujecie się, czy w poprzednich latach były jakieś dodatkowe akcje na Charles Tyrwhitt? Mam do kupienia kilka koszul, wychodzi mi po 164 i zastanawiam się, czy czekać, czy zamawiać.
  4. I nie napisałem, że dzieli dokładnie sylwetkę na pół, tylko że ładnie dzieli Ładnie na tyle, ile widać.
  5. Stwierdziłem, bo widać mniej więcej poziom podłogi, więc można sobie +/- wyobrazić. Po skróceniu rękawów wydłuży się jeszcze optycznie. Według mnie nie ledwo sięga kroku, ale prawie w całości go zakrywa. Spójrz też na relację pomiędzy długością marynarki a położeniem dłoni, jest dobra. W sumie wygląda też ręce były nieco podkurczone, ale mimo to brakuje może 1 cm długości do ideału.
  6. Osobiście specem nie jestem, ale wydaje mi się, że pierwszej marynarce długość jest odpowiednia i ładnie dzieli sylwetkę. Druga rzeczywiście nieco za krótka. Spodnie... faktycznie dziwnie się marszczą, ale nie widzimy, co się dzieje przy butach. Wyglądają, jakby potrzebowały lekkiego skrócenia.
  7. Szukam koszuli w candy stripe niebieskiej do 170 na 38 i do ok. 100 w klatce. Idealna jest u Milera, ale ma dziwne proporcje i w ogóle na mnie nie leży. Gdzieś ktoś widział? W ogóle, jak to jest, że u Osovskiego do 170 w ogóle nie ma 38, a do 182 cm jest jedna, biała... straszna posoka. W Wólczance straszne koszmarki zostały w poszukiwanych rozmiarach, no katastrofa.
  8. Przepraszam, pomyliłem tematy...
  9. Trochę zawiodłem się na Wólczance. Zamawiałem granatowy krawat z jedwabiu. Okazało się, że jest 76% z wełny, 24% z jedwabiu. Trochę kicha, bo chciałem go założyć jako gość na wesele. Zastanawiam się, czy włożyć inny czy zostać przy tym. Wełna mocno obniża formalność, ale z drugiej strony jest jednokolorowy, nie jest mocno mechaty i szorstki, dzięki domieszce jedwabiu no i mamy pełna jesień. Sądzicie, że się obroni? Krawat to https://www.wolczanka.pl/krawaty-wolczanka-wlc/granatowy-krawat-wolczanka-180
  10. Hm... szczerze mówiąc akurat u kelnera chyba żadnego jeszcze nie widziałem, za to u innych osób tak.
  11. Cześć. Zastanawia mnie wasza opinia o spinkach do krawatów. Wiem, że jest to sprawa dość kontrowersyjna. Historii jest co najmniej kilka. Jedna mówi, że zaczęły być używane w zastosowaniach militarnych i w takowych muszą pozostać. Niektórzy mówią, że weszły do użycia w latach 20 XX w. i zostały spopularyzowane przez amerykańskich bankierów, w ogóle zdobywając w Stanach dużą popularność. Jednak część zagranicznych źródeł mówi, że nosili je już europejscy arystokraci w latach 70 XIX w. z przyczyn bardziej praktycznych. Trochę dziwi mnie opinia wyrażana przez chyba większość polskich internautów, a także i Orłowskiego w protokole dyplomatycznym, że istnieje jedna zasada noszenia spinek — „nie robić tego”. Wiem natomiast, że spinek bronią osoby w polskiej blogosfery przedmiotowej (Mr. Vintage, DandyCore, Szarmant). Jakie jest wasze zdanie?
  12. Cześć. Bardzo proszę o poradę. Przyszła pierwsza przesyłka z SuSu. Wklejam zdjęcia. Jest kiepsko i nie wiem, co robić. Tzn. to że rękawy i nogawki do skrócenia, to oczywiste. Nie wiem, co z resztą. Garnitur w ogóle w wymiarówce short, najmniejszy rozmiar, 23. W regular 44 nie mam szans wejść w spodnie w pasie. Wydaje mi się, że mogłaby być 2 cm krótsza marynarka, ale teoretycznie wymiar, wg zasad, dzieli sylwetkę na pół i sięga do połowy kciuka. Z tym, że jestem niski, i chyba akurat ta długość mi tu nie pomaga. Druga sprawa, spodnie w udach i mocno na styk w pasie. Wiem, że teraz średnio to wygląda, ale będę zrzucał w najbliższym czasie kilka kg (chciałbym więcej, ale wtedy znów zestaw będzie na mnie wisieć ). Trochę też dziwnie marszczy się marynarka na brzuchu, co dziwne, bo pod guzikiem mam luz, że włożę rękę i jeszcze jest miejsce. No i w ostateczności, zwęziłbym nogawki pod kolanami... Jak sądzicie, odsyłać czy poprawiać? Jeśli odsyłać, jest dla mnie jakiś ratunek? Na bespoke mnie nie stać, w Bytomiu nie ma szarych, Próchnik nie ma moich rozmiarów, w Lancerto mi powiedzieli, że mają tylko z domieszką poliestru, no katastrofa...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.