Skocz do zawartości

marcinkucharski

Użytkownik
  • Postów

    71
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia marcinkucharski

Zwykły

Zwykły (2/3)

8

Reputacja

  1. Chodzi o to, że one nie opierają na stopie, choć trochę na zdjęciach tak to wygląda. Faktycznie blokują się na łydce, jeśli by je dociągnąć na siłę do stóp, będzie ok, ale wystarczy zgiąć nogę w kolanie i nie wrócą do stanu wyjściowego tylko się przyblokują. Faktycznie chyba kluczowe będzie tutaj znalezienie czegoś z leciutko szerszą nogawką i dodatkiem elastanu. Dzięki za dobre rady!
  2. Dokładnie tak Aby była linia prosta nogawki przy mojej budowie, nogawka musiałaby być na tyle szeroka, że wyglądałbym jak worek
  3. No właśnie. Cały szkopuł tkwi w tym, że nie mogę nosić spodni z liniami prostymi, gdyż jestem niski, a to nie wysmukla sylwetki, a wręcz przeciwnie. Skinny fit też odpadają, bo z kolei mam nieco rozbudowane nogi. Lubię slimowane chinosy, ale właśnie część z nich bardzo źle się układa i staram się dowiedzieć, dlaczego.
  4. Jeszcze szersze w kolanie? Cóż, póki co kupuję z wieszaka i ew. oddaje do przeróbek. Lubię spodnie dopasowane, a zwężanie wszystkich zakupionych zakrawa na absurd ?
  5. Mam duży problem z dopasowaniem spodni. Moja sylwetka jest taka, że uda są dość grube a krótkie, podobnie łydki. Spodnie dopasowane potrafią wyglądać dobrze, ale w większości, dziwnie marszczą się w okolicach kolan. Z czego to wynika? Na co powinienem zwrócić uwagę przy ich dobieraniu?
  6. Fajny konkret, dzięki.
  7. No ale tutaj są jasne chinosy, nie "garnituraki" Więc chyba formalność jest na =
  8. Delikatny błękitny akurat mam, ale jakoś mi się gryzie - chyba jest zbyt delikatna i biznesowa do tej marynarki. Bo marynarka z kolei bardziej "jesienno-dziadkowo-casualowa". A ten zestaw przedstawiony bardzo zły?
  9. Nie mam pewności, dlatego pytam. Mam problem z dopasowaniem czegokoolwiek do tej marynarki chociaż jest piękna Na razie do głowy oprócz tej koszuli przychodzi mi tylko mięsista biała koszula.
  10. Co sądzicie o takim kombo? Przepraszam, że nie wyprasowane, ale wzory i kolory widać. Chodzi dopasowanie wzorów i kolorów. Koszula i marynarka mają zbliżone kolory i podobny wzór, ale w innej skali.
  11. Ogólnie wesele to impreza wieczorowa i lepiej wypadają ciemniejsze kolory. Ciemny granat, grafit, może chociaż ciemna szarość? Może jasną szarość zostaw sobie na poprawiny? Będą na pewno o wcześniejszej godzinie. Jeśli zdecydujesz się na jasny szary, a poprawnie dobierzesz resztę stroju na wesele, to zasadniczo i tak będziesz lepiej wyglądać od większości wujków Stefanów w koszulach z krótkimi rękawami i przykrótkimi krawatami, chyba że to wesele w wyjątkowej grupie osób znających się na klasycznym ubiorze. Ja jeszcze na takim nie byłem.
  12. Oj, temat rzeka. Ja na razie testuję i szukam odpowiedniego rozwiązania. Mam za sobą szmaty z Reserved, H&M czy innych tego typu. Z półki wyżej testowałem Massimo Dutti. Cena (o ile dobrze pamiętam) ok. 60 zł za basicowy t-shirt powinna już o czymś świadczyć. Niestety odkształcone po kilku praniach, nie kupię już. Gdzieś polecano markę Adler (trzeba patrzeć też na gramatury). Koszt 10-15 zł. Korzystają z niej niektóre firmy robiące nadruki na koszulki do promocji itp., koszulki tej firmy służą też za odzież BHP, a nawet (choć na to nie mam potwierdzenia) zamawiają od nich niektóre marki premium, robią swoje nadruki i sprzedają po 100-150 zł. Jestem w fazie testów, ale jeszcze za mało używane, żeby stwierdzić, czy dobre. Ogólnie szukałem gdzieś koszulek z bawełny supima, ale poległem... nie ma. Był jakiś polski projekt tego typu, ale nie mają już rozmiarów, nie odpowiadają na zapytania, więc chyba im się nie powiodło (nie pamiętam adresu strony, ale to był chyba jakiś blog). Z supimy chyba tylko dla kobiet mają w jednej z (tutaj znów pamięć zawodzi, więc nie jestem pewien) duńskich firm odzieżowych. Jednak fasony typowo modowe, oversizowe i salon tylko w Warszawie, ale jak mówię, dla kobiet... [edit]: poprawka, ta marka jest szwedzka i chodzi o COS. Mają też męskie rzeczy, ale właśnie typowo modowe. Niemniej wiele osób pozytywnie mówiło i jakości. Z tego co kojarzę jeszcze tylko w Intimissimi były basicowe t-shirty z bawełny pima lub po prostu ktoś polecał. Sam też nie testowałem.
  13. Może lubi taką stylówkę https://everygirliscrazyaboutasharpdressedman.wordpress.com/category/sweater-vests/
  14. Jak najszybciej największe przeceny w roku to styczeń.
  15. Że w Łodzi to się domyśliłem Może podjadę też, bo coś fajnych swetrów zawsze mam niedobór. Nie wiem, czy źle szukam, ale moich rozmiarów zawsze jest mało (jestem niski i szczupły, więc S lub XS), jak patrzę po wieszakach, to zawsze kilka sztuk i przeważnie nic ciekawego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.