Witam, Zlozylem u Pana Janka dwa zamowienia. Jedno w koncowce stycznie na 3 koszule. Drugie pod koniec marca na dwie koszule. Jak widzialem sie po raz ostatni z nim w marcu, to mowil, ze maja jakas dorbna obsuwe, ale towar juz jest w drodze. Troche sie nerwowo zachowywal, ale to skojarzylem post factum. Od konca kwietnia zaczelem go bombardowac mailami, telefonami, smsami ale zero odewu. Trzy koszule ze styczniowego zamowienia dotarly 8ego czerwca. Przyznam szczerze, ze sie zdiwilem bardzo. Drugie zamowienie na dwie jeszcze nie dotarlo i jak czytam powyzsze wpisy to juz chyba nie dotrze. Zanim przyszlo pierwsze zamowienie, to szukalem informacji w necie na temat Pana Janka. Obecnie jego konto na facebooku, a takze firmy zostalo usuniete. Firma byla zarejestrowana prawdopodobnie jego matke Haline Burda. Ta Pani jest lekarzem poloznikiem. Przyjmuje w Warszawie.