Skocz do zawartości

powerofshine

Użytkownik
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

O powerofshine

  • Tytuł
    Zwykły
  1. Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

    Przepraszam, chodziło mi o wosk, bo nałożyłem wosk na już błyszczącą fabrycznie skórę i nie chciałbym, żeby potem buty były mniej błyszczące. Poza tym nie wiem, czy jest sens bawić się z woskiem, gdy zawsze używałem pastę w płynie z połyskiem i lśniło bez nakładania, czekania, używania szczotki itd.
  2. Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

    A czy jeśli mam skórę cielęcą połyskującą, to wskazane jest pastowanie z użyciem pasty? Bo to moje pierwsze buty, nałożyłem krem (pastę) i na razie wygląda to matowo, a ja nie chcę stracić tego naturalnego połysku. I kolejna sprawa, dotąd używałem pasty w płynie z połyskiem, bardzo łatwa i szybka w obsłudze, jak ma się taka pasta do wosku np. firmy Saphir, którego dziś użyłem? Czy będzie lepszy połysk, co lepiej używać i kiedy? Skoro pasta w płynie jest taka super, to po co bawić się w wosk?
  3. Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

    Cześć, nie wiem, czy piszę we właściwym temacie, ale czy znacie jakieś sposoby na marszczenie się buta? Chodzi o sytuację, gdy tył jest za szeroki, za luźny, a przód za ciasny, za wąski i robią się zmarszczenia na środku. Czy da się jakoś smarować, może prawidła pomogą lub coś innego?
  4. Forumowa poradnia stylistyczna

    Chinosy oczywiście tak, chodziło mi o buty do nich.
  5. Forumowa poradnia stylistyczna

    Według mnie trampki nadają się tylko do jeansów. Nie do marynarek ani spodni bardziej eleganckich niż jeansy. Kwestia gustu.
  6. Forumowa poradnia stylistyczna

    Sam materiał, z którego wykonano ten zestaw nadaje charakteru nieformalnego, gdyż len ma zastosowanie w lżejszych, letnich stylizacjach. Nie wiem, na ile można ocenić, jak wygląda kolor materiału w rzeczywistości, póki co widziałbym górę z dołem w postaci białych spodni oraz wsuwanych butów, najlepiej marynarskich. Można też zamiast koszuli od garnituru nałożyć pod spód t-shirt w kolorze np. różowym, łososiowym, albo koszulkę polo też w takich kolorach, takie moje pierwsze spostrzeżenia. Subiektywne.
  7. Forumowa poradnia stylistyczna

    Ocena nowego użytkownika:) To zależy, jak kto ocenia. Ktoś może pochwalić za to, że nie jest za mała. Na barkach świetnie leży. Ja z kolei starałbym się ją bardziej staliować, skrócić troszeczkę dół w kierunku paska, skrócić rękawy, aby wyeksponować mankiety koszuli. Ale ogólnie bardzo dobrze leży, niech wypowiedzą się fachowcy. Być może wydaje się za długa z powodu podobnej kolorystyki spodni, może czarne wydłużyłyby nogi. Uważam, że fajnie pasowałaby do czarnych spodni, a także bluzy typu golf.
  8. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Nie wiem...Pierwszy raz mam takie buty i myślałem, że te załamania powstały wskutek tego, że buty są za wąskie, bo w tym miejscu czuję może nie ucisk, ale brak luzu, ale mam nadzieję, że to się rozejdzie.
  9. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Chodzi o zgięcia tuż pod linią sznurowadeł, czyli na środku buta.
  10. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Mogę prosić o odpowiedź? Dodam, że zmarszczenie pojawiły się po tym, jak zacząłem chodzić w tych butach, wiec to efekt rozepchania skóry przy wąskim profilu. I w jaki sposób zdjęcia byłyby pomocne?
  11. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    To wyglądało tak, że szukałem butów pod kątem kształtu, fasonu, który mi odpowiada. Tutaj dochodzimy do tematu, czy z uwagi na to, że każdy ma inny rozmiar i budowę stopy, to czy ktoś z szerszą stopą (moje nie są jakoś nadmiernie szerokie, ale i nie wąziutkie) musi zawęzić poszukiwania do wypracowanego dzięki wspomnianej edukacji fasonu, z konkretną tęgością i podbiciem, i czy muszę odpuścić sobie smukłe buty? Czy też brać w ciemno i wystarczy, że będę korygował rozmiar buta?
  12. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Też tak myślałem, że nie przyjmą. To raczej oczywiste. Gdyby chodziło o lekkie zatarcie skórzanej podeszwy-to może by jakoś ją wymienili, wysłali rozmiar 11, a ja bym dopłacił za koszt wymiany podeszwy? Ale czy w ogóle jak but jest zszyty, można wymieniać? No ale tu i tak skóra się zmarszczyła, więc nie da rady. Oczywiście zapytałem o to bardziej w celu dywagacji, czy można wymienić podeszwę, z czystej ciekawości. Zobaczę, jak będzie bo miesiącu-dwóch, pytanie, czy takie załamania i zmarszczenia oznaczają z góry, żeby uznać but za zbyt wąski, czy też można dać mu szansę? Co do tęgości i wysokości podbicia, nie wiem, jakie są. Jak o to spytać po angielsku?
  13. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Czyli według Ciebie wygniecenia są normalne i but się rozejdzie, czy też i tak nie powinno być wygnieceń? Mieliście już podobne dylematy?
  14. Kwestia dopasowania rozmiaru obuwia zakupionego przez internet

    Zdjęcia w sensie ogólnie modelu w internecie na stronie Sprzedawcy, czy zagnieceń na moim bucie? Bo nie mam aparatu w telefonie. Tylko pytanie, czy w takim razie winny jest fason butów i mam wybrać inny fason, czy ryzykować, że biorąc 11 będą szersze, ale i dłuższe, czego nie chcę? Sprawę utrudnia fakt, że de facto but nie uciska mi palca i boku stopy przy palcu, tylko przód jest ogólnie wąski,to się czuje, ale nie aż tak, by naciskał jakoś mocno na stopę, a tył jest idealny, może nawet za duży.
  15. Cześć, jestem tutaj nowy, na wstępie witam serdecznie wszystkich Forumowiczów. Od dłuższego czasu pasjonuję się szeroko pojętą tematyką eleganckiego ubioru, a jako że buty są podstawą, zwracam na nie szczególną uwagę. Kilka dni temu kupiłem przez internet buty typu oksford. Standardowo moja rozmiarówka to 45-46, więc przedstawiciel Sprzedawcy zasugerował, żebym najpierw wybrał rozmiar 10,5-a potem mogę zwrócić towar bodajże do 7 dni i wybrać większy, aż do skutku. Przymierzyłem nowe buty, są piękne, mają smukłą budowę. Jeśli sprawdzam, czy nie są za małe/za duże, zwracam najpierw uwagę na to, czy po włożeniu stopy w but powierzchnia, w którą włożyłem stopę ciasno obtacza nogę (za małe), czy ma zbyt dużą objętość (za duże). W tym przypadku nie ''dziura'' nie jest za ciasna, nawet nie dotyka stopy, czy uznać ją za zbyt dużą-nie wiem, stopa jeśli chodzi o część przy pięcie dobrze leży. Druga sprawa-jako, że przód buta jest wąski, czuję minimalny dyskomfort jeśli chodzi o moje duże palce u nogi-gdyż wydaje mi się, że z powodu wąskiego profilu jest trochę za ciasno (nie mam bardzo wąskiej stopy, raczej chyba szerszą, ale to zależy, co uznać za normę i odchylenia od normy). Trochę za ciasno i jak gdyby uciska zewnętrzną stronę stopy, a więc kość u dużego palca z boku, tam, gdzie palec się ''zaczyna''-nie wiem, czy piszę zrozumiale, w każdym razie ponoć zgrubienia w tym miejscu są zwane haluksami, a mają one powstawać z powodu zbyt wąskich butów, u mnie ta kość raczej nie wystaje. No właśnie-czy ten dyskomfort wynika z wąskiego, smukłego fasonu buta, nie trzeba zmieniać na większy rozmiar, bo but sam się ''rozejdzie''-czy też brać większy rozmiar? Przeszedłem się w celu sprawdzenia na miasto, na bucie w części przedniej zrobiły się zagniecenia, nie wygląda to ładnie, z drugiej strony z przodu rozmiar ''dziury'' w którą wkładamy stopę jest ok, nawet całkiem szeroki, tylko kwestia tego wąskiego przodu. Boję się, że jeśli wezmę rozmiar 11, to oprócz plusa w postaci szerszego przodu, buty będą po prostu za duże w sensie ogólnej objętości otworu. Czy jeśli chcę pozostać przy smukłym modelu buta, jestem niejako skazany na takie historie? No i ciekawe, czy skoro po tym godzinnym wyjściu ''na miasto'' skóra na podeszwie trochę się starła, a w miejscu dużego palca zrobiły się wygniecenia, czy mi to przyjmą, oczywiście napiszę e-mail do Sprzedawcy i w poniedziałek zapewne odpowiedzą. Nadmienię, że już pisałem jednego e-maila w tym temacie do Sprzedawcy, że otwór jest OK, ale przód jakby ściskał ( w zasadzie to nie ściska, może to tylko takie wrażenie, bo to nowy but i wąski fason?jak myślicie?)-Sprzedawca odpisał, że skoro otwór jest OK, to raczej rozmiar jest w porządku, tylko zostaje kwestia przodu, a raczej boków z przodu i przodu, odpisał, że mogę wymienić na większy, ale ja zastanawiam się, czy nie zostawić tego rozmiaru, może wszystko się ''dogra''? Z drugiej strony czytałem bodajże na stronie firmy Loake (nie zamawiałem u nich)-że jeśli but jest dobry rozmiarowo, to nie trzeba czekać na ''rozchodzenie się'', dopasowywanie do stopy, tylko od razu leży jak ulał. Proszę więc Was o pomoc w tej sprawie, to moje pierwsze eleganckie buty i jako, ze macie wielkie doświadczenie w tym temacie, zwracam się do Was. Dziękuję bardzo.
×