Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To jest temat alternatywny. Są rzeczy, których nigdy nie sprzedamy, albo nie oddamy. Dla mnie czymś takim są na przykład krawaty i spinki po moim ojcu. Są też rzeczy, o których wiemy, że jeśli nawet bardzo się nam podobają to nigdy ich nie założymy. Ja na przykład nigdy nie założę kowbojek, choć jak je widzę to mnie kusi. Podobnie z melonikiem, wiem, że chciałbym i już kartę z pieniędzmi podawałem, ale wycofałem się w ostatniej chwili. Obawiam się, że nie kupię nigdy wężowej kurtki, choć bardzo chciałbym ją mieć.

Nie założę też tyrolskiego kapelusika i bawarskich spodenek. Nie kupię.

Nie oddam też mojej ukraińskiej koszuli, którą jako hipis nosiłem. I tych 40 koszul nie oddam, tych, których nie nosiłem też, a te fulary... Za żadne skarby. Nie oddam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.