Witam!
Zakupiłem buty, które na pierwszy rzut oka wydawały się dobre, jednak po rozchodzeniu zaczęły spadać niestety z pięty (wyraźniej lewa noga). Są to buty skórzane, o skórzanej podeszwie także zwrot po 2 minutach już odpadał. Są to mokasyny wsuwane, niewiązane, ze stosunkowo miękkiej skóry, twardszej jedynie na czubie. Chciałem się Was poradzić co w tej sytuacji zrobić? Były to buty drogie, więc koszta ewentualnej pomocy szewca są bez znaczenia, na pewno będzie warto; problemem jest fakt iż odpadają wkładki, jako że wtedy w czubie moje palce są od góry zbyt mocno naciskane co powoduje ból i problem w chodzeniu. W takie sytuacji wydaje mi się iż jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest stabilizacja pięty, wszycie jakiejś dobre zapiętki lub inne rozwiązanie. Amatorsko spróbowałem użyć zapiętki na klej, ale efekt był mizerny. Czy możecie poradzić mi jakie rozwiązania proponujecie i ewentualnie dobrego krawca na terenie/obszarze Warszawy i okolic? Z góry dziękuje za pomoc!
P.S. załączam link do buta, może ułatwi Wam zdiagnozowanie problemu: https://www.zalando.pl/peralston-polbuty-wsuwane-black-pz412ca01-q11.html