Panowie,
po pierwsze chciałem się przywitać, bo o ile forum czytuję od dawna to dopiero teraz zdecydowałem się założyć konto i napisać pierwszy post.
A piszę żeby poprosić o radę dotyczącą mojego ostatniego zamówienia z outletu SS. Udało mi się kupić flanelowego Hudsona, który okazał się być lekko za duży. O ile ramiona i rękawy wydają mi się ok to okolice klatki i talii myślę, że wymagają sporego zwężenia. Najchętniej skróciłbym całą marynarkę o jakieś dwa centymetry, natomiast podejrzewam, że ze względu na nakładane kieszenie może być to niemożliwe.
Przed wycieczką do krawca chciałem zapytać was o zdanie. Myślicie, że marynarka w ogóle rokuje, czy zwrócić ją bez żalu?