Skocz do zawartości

f(x)

Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia f(x)

Zwykły

Zwykły (2/3)

1

Reputacja

  1. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Zrobiłem szybki eksperyment na starych martensach (grzejąc od zewnątrz, z tłuszczem) i nic z tego. Wydaje się, że albo włókna są w przypadku zgnieceń tak zdeformowane, że temp. osiągana przez suszarkę nie pomaga, albo potrzeba bardziej hardcorowych metod. Być może aplikacja pianki rozluźniającej przed.
  2. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Ja miałem, tyle że nie w przypadku butów ale foteli w aucie. Impregnowałem skórę tłuszczem i w tym celu włączyłem podgrzewanie foteli, wcierając tłuszcz zauważyłem, że zgięcia skóry się likwidują. Schłodzenie czymś, co szybko odbiera ciepło (lodem, metalem, rozprężyć gaz z zapalniczki) powinno utrwalić włókna w pozycji rozprostowanej. Można zrobić eksperyment na jakiś starych butach.
  3. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Załamanie to seria małych zgięć - możesz to rozgrzać na prawidłach suszarką, rozwałkować zgodnie z kierunkiem bruzdy po czym szybko schłodzić metalem. Tyle, że jeśli tam zgina się but to załamanie pojawi się ponownie.
  4. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    @karamazyn: ja mam identyczną długość stopy 27.5 oraz kupiłem rozmiar 7G. Mierzyłem też 7.5. Mniejsze (7) na początku weszły na wcisk, po kilku godzinach sądziłem, że się dopasowały - były wygodne. Do momentu, aż nie poszedłem w nich na cały dzień - ledwo wróciłem. Na drugi dzień poszły do szewca na rozciąganie. Po tym oraz rozchodzeniu mam sporo luzu - patrz zdjęcie. Sklep, w którym kupowałeś specjalizuje się w sprzedaży butów - nie mieliby raczej powodu, aby sugerować Ci zły rozmiar. U mnie za to lewy but jest jakiś nieudany - uwiera mnie (konkretnie) końcówka języka oraz jakoś niewygodnie się w nim chodzi, nie potrafię sprecyzować dlaczego. Muszę go rozpinać u góry. Prawy jest idealny. Stopy mierzyłem z 5 razy - z dokładnością do milimetra są identyczne w każdym miejscu.
  5. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Dzięki eustachu, skontaktowałem się ze sklepem, potwierdzili moje obawy oraz Twoją sugestię, aby spróbować jednak pół rozmiaru w dół. Dodatkowo sklep umożliwił mi przetrzymanie butów większych zanim przyjdą mniejsze. Jestem bardzo zadowolony. Rozmiar 7 wszedł na wcisk oraz na długość był dobry. O to mi chodziło. Faktycznie trafiłem w kopyto. Po kilku godzinach but się dopasował idealnie. Bardzo pewnie się trzyma, przy czym w ogóle można zapomnieć, że but jest na nodze.
  6. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    W sumie to na środkową, ale zapnę na każdą. Nie chodziłem w nich jeszcze bo wpierw muszę im opony u szewca założyć. Pół numeru trochę obawiam się, że ścisną mi palce na trójkąt przy chodzeniu, natomiast to co jest w tej chwili - właśnie z powodu braku ucisku gdziekolwiek - mnie trochę niepokoiło. Zawsze nosiłem kopyto 7.5H (jak były dostępne) lub 8H. Raz miałem 7F i zwróciłem - miały za mało przestrzeni wewnątrz, długość natomiast była ok. Normalnie tak dobieram rozmiar, że mi niewygodnie 2 tyg. (głównie przez grubą skórę butów które kupuję), potem natomiast stopa mi lata (ale to przez kopyto H) mniej więcej od śródstopia do palców. Teraz dlatego podszedłem technicznie do sprawy, żeby wyeliminować ten efekt. Chciałem zamówić najpierw 7 i potem 7.5 jak się okaże za ciasne 7. Ale nie było na stanie 7.
  7. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Dziękuję Wam bardzo za opinie. Faktycznie są wygodne, w sumie to nigdy nie miałem tak wygodnych butów. Jak pcham palce właśnie z umiarkowaną siłą to powstaje szpara na ok. 2mm.
  8. f(x)

    Producenci butów: Berwick

    Mam do Was pytanie o dobór rozmiaru butów Berwick 3637. Mianowicie mam długość stopy 275mm, obwód (pomiędzy kostkami (stawami głównymi) palców 260mm (stojąc na ziemi, w powietrzu nieco ponad 240mm) oraz podbicie normalne. Kupiłem sobie rozmiar 7.5G. Po włożeniu buta jest od razu niespotykanie wygodnie. Tu na forum natomiast prawie wszystkich buty nowe cisną i tak ma w zasadzie być. W moim przypadku natomiast nic mnie nie ciśnie nigdzie, but mnie tak jakby nawet nie opina, ale dotyka (bardzo dokładnie) na całej powierzchni stopy. Wkładam go za pomocą łyżki (na wcisk), po dosunięciu palców do końca robi się minimalna przerwa. Pytanie mam w zasadzie takie czy to jest dobrze dobrany czy za duży rozmiar?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.