Witajcie, moj pierwszy post, choc faktycznie sledze forum kilka miesiecy rowniez po to aby uczyc sie na bledach innych Berwick 3561 DB LS to moj 3 zakup czegos od czego moja stopa ma prawo wymagac wiecej. Wczesniej byl zakup m.in. Herring Padstow bo przyjemnie chodzi sie po biurze i ubrane ledwo dwa razy Barkery luton.
Jesli chodzi o berwicki to kupilem je na klasycznebuty.pl, dostawa na nastepny dzien, super, rozmiar idealnie, potraktowalem je tluszczem tarrago, potem pasta braz i w droge Po 4 uzyciach mam mieszane uczucia, skora jest b.dobrej jakosci i jednolitej barwy, ale buty sa twarde. Podeszwa po 4 pelnodniowych uzyciach w tym dwa polaczone z kilkoma kilometrami na dworze, wyglada na bardzo zuzyta, nici w dwoch miejscach na czubkach sa przetarte. Oczywiscie nie bylo to dzien po dniu. Mysle ze powinienem je podzelowac tylko nie spodziewalem sie ze bedzie to konieczne szybciej niz uda mi sie je rozchodzic. Mimo wszystko oczekiwalem ze na poczatku beda bardziej miekkie Do granatowego garnituru lub dzins wizualnie sa super ale stopa pocierpiala