Dzięki.
Napoli też widziałem, ale musiałem niestety odrzucić ze względu na rozmiary. Linia ta jest trochę szersza w barkach - musiałbym brać rozmiar 46 (ze względu na talię), gdzie w barkach miałby 46,2cm. Co niestety odpada, bo obecny garnitur właśnie tyle ma, i wygląda nienajlepiej.
Słowo "prawdopodobieństwo" jest tutaj kluczowe 22.06 to ostatni dzwonek, kiedy to już musiałbym mieć termin u krawcowej na poprawki. Jakakolwiek obsuwa sprawi, że na obronę będę musiał pójść w zwykłych spodniach...
Z bólem serca, rozważam właśnie wycieczkę do Vistuli/Bytomia, a SS odłożyć na ślub brata w przyszłym roku.