Skocz do zawartości

heldan

Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez heldan

  1. No i niestety jest problem. Mój rozmiar jak się okazuje to 60. Niestety Bytom, Vistula, Próchnik i Pawo nie dysponują rozmiarem. Tym bardziej, że spodnie muszą być dwa rozmiary większe. Jedyny sklep, który coś na mnie miał to Recman... Niestety 40% poliester Oczywiście w jednym sklepie marynarka 118 zdecydowanie za duża w innym 118 zdecydowanie za mała. Piszę o tym pod kątem zamawiania z SS, czy ktoś z Was próbował? Jak to wyszło? Pozdr.
  2. Jeszcze jedno pytanie. Chciałbym do tego garnituru muchę, żeby odróżnić się od reszty gości. Czy to dobry pomysł? Jednocześnie, czy powinienem mieć kamizelkę?
  3. Ok, jadę dzisiaj do Bytomia i Vistuli bo mam kilometr od domu i zobaczę co się uda zdziałać. Później podejmę decyzję czy SS czy tutaj. Jak będę chciał się poradzić to napiszę Na daną chwilę dziękuję Wam za pomoc. EDIT: A jeszcze pytanie: Czy ma znaczenie z czego wykonana jest podszewka? Pozdr.
  4. Niestety mam niestandardowy rozmiar. Wielkość to z reguły 54-60 i spodnie zawsze dwa rozmiary większe niż marynarka
  5. Nie napisałem, że nie chcę z wieszaka. Napisałem, że może być problem z dobraniem i będzie wymagał poprawek ze względu na posturę. Jeśli za 1500 wchodzi w grę tylko przerobiony wieszak to kupię przerobiony wieszak - najlepszy jaki się da. Kwestia jest taka, że budżetu nie rozciągnę, ale mogę dokonać lepszego lub gorszego wyboru. Gdzieś tu na forum czytałem, że kupienie w necie i przeróbki mogą dać zły efekt, a najlepszy krawiec nie przerobi słabo pasującego garnituru. Mam też mało czasu - gdyby miało okazać się, że muszę odesłać i zamówić inny - więc może lepiej zamówić w Polskim sklepie. Lubo69, Muszę powiedzieć, że surowo mnie oceniłeś . Za Twoją radą pójdę porozmawiać do Tadeusza Basia i zobaczę czy doradzi mi takie rozwiązanie. Czy ktoś jeszcze poleci mi coś w Łodzi? Jeśli wieszak to gdzie?
  6. Witam, przede mną mój własny ślub w sierpniu tego roku. Z tej okazji jestem ostatnio częstym czytelnikiem tego forum. Tym razem wprost chciałbym się poradzić w kwestii garnituru. Zdecydowałem, że chcę garnitur w kolorze midnight blue, jestem niestety dość otyły, więc odpadają garnitury z wieszaka. Budżet to 1200 zł, powiedzmy max: 1500. Nie zależy mi na marce, a na jakości. Wczoraj byłem u jednego z łódzkich producentów, którego garnitury kiedyś widziałem i polecił mi za 500 zł garnitur na miarę, 70% wełna i 30% poliester. Cena zamiast zachęcić - mnie odstraszyła. Gdzie w Łodzi powinienem się udać, żeby kupić najlepszy garnitur w tej cenie, jednocześnie jej nie przekraczając? Warto pójść do Vistuli czy Bytomia? A może jacyś mali, ale porządni krawcowie? Za każde rady będę wdzięczny Pozdr.
  7. @Lubo69 Nie do końca tak uważam 1. Jeżeli dobry garnitur da się niewielkim kosztem i bez uszczerbku następnie dopasować to uważam, że warto. Ale czy się da? I czy nadal będzie dobrze wyglądał? Czy przy spadku masy, wystarczy go staliować czy cały jest do modyfikacji? 2. Pewnie jest jakiś zakres cenowy, w którym garnitury są robione z tragicznych materiałów, masowo i bez pomysłu, a następnie jakaś kwota od której to nabiera sensu. Nie pytam o markę i fanaberie.
  8. Witajcie, stoję przed zakupem garnituru na wesele, które jest pod koniec kwietnia. Problem polega na tym, że jestem na diecie, przed własnym ślubem w sierpniu. Nie ukrywam, że zmniejszam się w bardzo dużym tempie - zasadność i sposób nie podlega ocenie . Pytanie brzmi czy jest sens kupić trochę lepszy garnitur - nie należę do bogatych - a później go zmniejszać, żeby można było go jeszcze trochę ponosić. Czy lepiej kupić coś bardzo taniego, a później ew. kupić sobie nowy nie drogi garnitur. Przy okazji ile według Was należy najmniej dać za garniak, żeby był sensowny? Pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.