Do Pani Utalentowanej. - Niestety, nie wszyscy mają uszanowanie dla czasu i determinacji innych. Nie ma się czym przejmować. To w końcu tylko krawiec. Rzemieślnik taki sam jak cukiernik, garbarz, czy rzeźnik, a nie chirurg oka od którego zależy dużo więcej niż tylko przeszywanie guzika. Trzeba zrozumieć, że dzisiaj, po latach stagnacji, czasy mamy bardziej próżne, ludzie zajmują się mnóstwem niepotrzebnych rzeczy, zbierają stare artefakty, koncentrują się na prawidłowym wszyciu zamka, i na jakości atramentu w długopisie. Stąd też, zapomniane i zakurzone zawody, mają swoje 5 minut. Dlatego niektórym osobom wydaje się, że dotychczasowa dbałość o klienta nie będzie aż tak konieczna. Rozumiejąc to, warto zachować dobry humor i dystans do takich sytuacji:-) Pozdrawiam . Adam