Witam wszystkich,
pierwszy post na forum i już umieściłem go w złym temacie:/, przenoszę go tutaj gdzie powinien być od początku i przepraszam za śmiecenie.
Szykuję się do renowacji moich butów, niestety nie tak pięknych jak wszystkie jakie widziałem w tym temacie chociaż wiele z nich na początku wyglądały jak brzydkie kaczątka. Ale do rzeczy, buty to Sperry Top-sider Shipyard Rigger Boots, czyli śniegowce, potrzebuję waszej pomocy w doborze odpowiednich środków, które będą potrzebne do ich wskrzeszenia. Buty wyglądają tak, no prawie, ponieważ zamsz się trochę ubrudził. Po przeczytaniu całego tematu myślę że powinienem postąpić w taki sposób:
krok 1. Mycie mydłem regenerującym Etalon Noir (mam)
krok 2. Renomat, czy mogę użyć preparera z zestawu do malowania color dye? Został mi po malowaniu jednej pary butów
krok 3. Krem do renowacji Renovating Cream kolor 35 (tabakowy średni) na całe buty
krok 4. Natłuszczenie skóry?, wydaje się przesuszona i czy mogę użyć w tym celu pasty do pielęgnacji skóry z woskiem pszczelim z deichmann'a? czy użycie tego środka na koniec będzie zbrodnią w waszych oczach?
krok 5. Czyszczenie zabrudzonego zamszu - mydło do skór?
Poprawcie mnie proszę jeżeli walnąłem jakąś głupotę