Skocz do zawartości

BespokeFan

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez BespokeFan

  1. Witam Panowie, pozwólcie iz wtrące swoje trzy grosze. Problem obija się o to czy Pan Potkański jest krawcem i czu ma jakikolwiek związek z Savile Row. Przecież to jasne, nie jest to człowiek widmo Zakiego dochodzenie wykazało iz dzwoniąc do Richarda Andersaona i Holland and Sherry jak i Managentmentu Huddersfield wykazało iz znają tego Pana i jak najbardziej potwierdzją jego istnie jak i jego umiejętności. Gdzie tkwi problem? Czyli jest krwacem i był/jest powiązany z Savile Row. Kwestia istnienia adresu aktualnego- być może coś sie zmieniło i PP niechce o tym mówic? może jak wielu innych krawców tam połączył pracownie z inną firma i my jeszcze nie wiemy. Fakt jest faktem był na Savile Row- był , Krawcem jest - jest. 2) kwestia oszustwa? czy któryś z Panów obstalował garnitur u tego krawca i on się nie wywiązał z warunków umowy iż garnitur nie jest wykonany zgodnie z standardami jakie obowiązuja na Savile Row i produktu nie dostarczył- tego na forum nie słyszałem i nikt z oskarżających tego nie potwierdził. 3) Czy oszukał ktoóregoś z Panów na pieniądze bądz wprowadził w jakiś dziwny inetres i zostaliście pokrzywdzeni- NIE o tym także nikt nie mówi. 4) Czy ktokolwiek próbował dodzwonić sie do jego pracowni i nawet spróbować umówić się na spotkanie itd. Na jego witrynie jest milion numerów pod jakimi można się skontaktowac, nawet w Polsce.? Pytanie - brak odpowiedzi. 5) Czy miał pracownie pod numerem 13 jak o tym pisał- potwierdzone zbadane- miał i to nie pokoik a całą górę nad Andersonem z tego cosię dowiedziałem dzwoniąc do administratora budynku- łatwo sprawdzić. 5) Czy podaję się za tego kim jest- myslę iż tak, osoba z tka wiedzą krawiecką i tym co się dzieje na Savile Row nie może byćfikcyjna powiedzmy sobie szczerze. 6) Publikacje prasowe na jego stronie internetowej- czy aby te magazyny sam sobie stworzył? i co dalej... Zatem mówiąc krotko moż aktycznie była spółka LTD a nastepnie się rozpadła i PanP działa sam ? A może sam ją zlikwidował dla wiadomych mutylko jemu względów. Nie nas to powinno obchodzić. Może następują pewnego rodzaju zmiany w firmie o których nie wiemy i zaraz robimy koperkową aferę. Iż to oszust. Odbiegam od tego typu okreslenia tej osoby ponieważ ni eoszukał mnie w żaden sposób. CZy Maciej Zaręba jest krawcem? NIE a .... bez komentarza. Kolejna rzecz to zbanowanie tej osoby na forum. Zostawie to bez komentarza...... Reasumując nikt się nie skontaktował z biurem PanaP, Informacje dotyczące jego istnienia jak i to iż w jakis sposob jest powiązany z kliką z Savile Row są prawdziwe. Potwierdzono iż jest krawcem. Potwierdzono iż miał tam pracownie i tam pracował czyli to o czym mówił było prawdą. Wypowiadanie się na temat jego produktów bez jakiejkolwiek pdstawy iż ktoś to widział i kto zamawiał? bezpodstawne dla mnie przynajmniej. Byłem , widziałem, zamówiłem, odebrałęm, ubrałem. A jak się okaże iż faktycznie iz nastepują jakieś zmiany w jego firmie organizacyjne i za chwile z powrotem klienci będą mogli się umawiać i odbierać garnitury. Głupio będzie. Kolejna sprawa to naruszenie warunków forum jak i złamanie wszelkich zasad gentelmeńskich. To iż Panow interes nie wyszedł jest tylko i wyłącznie ich sprawa i w żaden ale to żaden sposob nie powinno być poruszone. A z tego co przeczytałem to chodziło o inny interes a niżeli krawiecki, zatem gdzie tkwi problem. Huzia na Józia... Kolejna kwestia zbanowanie użytkownika i td.... jak i innych użytkowników forum.Panowie tak nie wolno , tak nie nalezy. Jesli macie problem z kimś bo narusza regulamin forum to tak. Ale skad my wiemy iż np osoba kryjąca się pod tym a nie innymm nickiem i avatarem to ta osoba. Myśle iż to jest bardzo złe i nie akceptowalne. Wracając do PanaP. Jestem osobą profesjonalną i uważam iż osoba nie znająca się na rzeczy nie potpiera sie czymś o czym nie ma zielonego pojęcia. Wszyscy stwierdzą iz wiedzę jaką posiada Pan P nie da sie przeczytać , kupić czy przepisać. On po prostu to zna z praktyki , nie wyobrażam sobie jakie byłoby inne wytłumaczenie tego stanu rzeczy. Kolejnym watkiem ciekawym jest fakt jego znajomości z zrżądami dużych słek takich jak H&S czy Huddersfield. Osoba nie godna zaufania w zyciu by nie przekroczyła progi takich społek, A z tego co zostało usuniete w ktorymś poscie sam Pan Zaki potwierdził iz rozmawiał z tymi osobami ipotwierdzili iż go znają. Skretarki w takich firmach mogą coś powiedzieć ale nie muszą. Szczególnie jesli mówimy o dyskrecji itd. Jak sami wiecie w firmach które szyją na miare nie dyskutuje się o klientach jak i zasobności ich portfeli. Ze wzgledów bezpieczeńswa itd. Czyli Ja myśle tak: Pan P istnieje i jest krawcem z przeszłością na Savile Row - potwierdzone zbadane, znają go potwierdzili- sprawa zamknięta. Co robi teraz- zadzwoncie do niego i się spytajcie. Czy kogoś oszukał. Żaden z forumowiczów nie został oszukany- sprawa zamknieta. Został pomówiony- fakt , został.kropka. Własciciele forum jak i moderatorzy - nie wiem którzy ale ci co to zrobili wiedzą o kogo chodzi zachowali się skandalicznie, chamsko nie elegancko itd. Tyle w temacie na obecną chwile i myslę iz opublikujeci eten komentarz jednocześnie przywracając cenne uwagi PeterP. Jesli nawet sie nie zgadzacie iż nie szyje uwagi są cenne i mają praktyczne zastosowanie jak i porady których udzielał. Kolejnym krokjiem byłoby na miejscu przeproszenie forumowiczówjak i samego oskarżonego i zlinczowanego, pozostawionego bez możliwości obrony. Pozdrawiam Besoke Fan.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.