Cześć,
co polecacie kupić jako warstwę bazową pod białą elegancką koszulę na spinki na zimę? Zależy mi na tym, żeby trzymało ciepło, nie dawało uczucia chłodnego okładu i było niewidoczne pod białą koszulą. Dobrze, żeby wytrzymało jeden dzień bez łapania smrodu gdy się przepoci. Pierwsze co przychodzi mi na myśl to wełna merino w kolorze cielistym, ale znalazłem tylko taką o gramaturze 135 g/m2 marki paterns, więc ceniutką. Jest też biała o gramaturze 200 (Icebreaker Oasis), ale biały podobno wbrew pozorom źle się prezentuje pod białą koszulą - może prześwitywać. Poza tym ta jest dostepna tylko z dlugim rekawkiem, więc dodatkowo może być widoczna pod mankietami na spinki.