TL;DR
Co mnie spotkało po powrocie do Pracownia Krawiecka Zaremba po kilku latach:
wielokrotne opóźnienia i problemy z komunikacją,
odwolywanie spotkań na kilka, kilkanaście godzin przed umówionym terminem,
brak zamówionych ubrań szytych na miarę mimo zapłaty kilkudziesięciu tysięcy złotych z góry.
Poprosiłem o zwrot środków i przekazałem sprawę kancelarii procesowej.
Przebieg moich doświadczeń z Panem Zaremba pokrywa się z relacjami innych użytkowników tego wątku.
O ostatniej zmianie lokalizacji pracowni dowiedziałem się dopiero z tego forum.
Zalecam dużą ostrożność przy przedpłatach i dokładne zapoznanie się z całą dyskusją.
Piszę ten post wyłącznie w celu ostrzeżenia obecnych i potencjalnych klientów oraz uzupełnienia informacji w tym wątku.
„Bardzo przepraszam za kolejną zmianę terminu — zdaję sobie sprawę, że to już kolejny raz.”
Ten cytat z korespondencji najlepiej obrazuje aktualny stan mojej współpracy z Maciejem Zarembą.
Dla uczciwości zaznaczę, że moje pierwsze zamówienie w jego dawnej pracowni, zrealizowane jeszcze przed 2020 rokiem, zostało wykonane należycie. Z tego powodu zdecydowałem się wrócić do pana Macieja Zaremby po kilku latach, już po zmianie lokalizacji pracowni na ul. Wiejską, nie spodziewając się problemów, z jakimi przyszło mi się później zmierzyć.
Co istotne, dopiero z lektury tego forum dowiedziałem się, że pracownia nie funkcjonuje już również przy ul. Wiejskiej, lecz przy ul. Wspólnej. Jako klient nie zostałem o tej zmianie w żaden sposób poinformowany.
Niestety, kolejne doświadczenia okazały się negatywne i – co ważne – wpisują się w schemat opisywany przez innych użytkowników tego forum na wcześniejszych stronach wątku.
W moim przypadku problemem była i pozostaje terminowość, komunikacja oraz sposób prowadzenia relacji z klientem po dokonaniu płatności z góry, a także brak dostarczenia zamówionych ubrań. W związku z tym zwróciłem się do pana Macieja Zaremby o zwrot wpłaconych środków oraz powierzyłem prowadzenie sprawy kancelarii procesowej, która reprezentuje mnie w dalszych działaniach z Zaremba.
Warto zaznaczyć, że podobne relacje pojawiały się tu na forum już wcześniej: długie opóźnienia, sprzeczne deklaracje, konieczność wielokrotnego dopytywania się o status zamówienia, a w niektórych przypadkach także problemy z odzyskaniem środków. Nie są to więc sytuacje jednostkowe.
Nie przypisuję nikomu złych intencji ani nie formułuję zarzutów o charakterze karnym. Opisuję wyłącznie własne doświadczenia jako klienta oraz fakty, które pozostają publicznie dostępne w tym wątku.
Uważam jednak, że przy zamówieniach wymagających wysokiego poziomu zaufania, długiego czasu realizacji i istotnych kwot, rzetelna komunikacja i dotrzymywanie ustaleń są kluczowe. W tym zakresie – w mojej ocenie – w pracowni Zaremba występują powtarzalne problemy.
Z uwagi na brak oficjalnego profilu pracowni Zaremba w Google, zwracam uwagę aby osoby rozważające zamówienie, aby:
– bardzo ostrożnie podchodziły do przedpłat,
– wszystkie ustalenia zawierały na piśmie (zakres, terminy, etapy, kary umowne),
– dokładnie zapoznały się z całością tego wątku przed podjęciem decyzji.
Ten wpis ma charakter informacyjny i ostrzegawczy – każdy podejmuje własne decyzje.