Skocz do zawartości

MStormywater

Użytkownik
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MStormywater

  1. @lubo69, bardzo dziękuję z pomoc i miłe przyjęcie :D. Spojrzałam na te Hamiltony i znalazłam kilka propozycji (również zróżnicowanych kolorystycznie) oscylujących w okolicy 3000 zł i to nowych z dokumentami na stronie Chrono24 (słyszałam, że strona jest legit, jeśli nie to proszę o zwrócenie uwagi). @Kyle, nie wykluczam sprawienia sobie kiedyś takiego prezentu (może za rok go tak pospieszę :D). Zegarek piękny (choć ogólnie moje serce bije dla zegarków kieszonkowych). Jeżeli chodzi o propozycje dla niego to faktycznie orient z tego co sama sprawdzałam wydawał mi się dobrym wyborem szczególnie, że chyba mają trochę wariacji wyglądowych, więc było, by w czym wybierać i dobrać model idealny kolorystycznie i do stylu. Z tego co mi się obiło o uszy, to Tissot to też dobry wybór, pytanie czy jestem w stanie znaleźć coś mieszczącego się w podanych parametrach za taką cenę. Myślałam jak to wszystko pogodzić, troszkę mieć ciastko i zjeść ciastko, mam jeden pomysł. Obawiam się czy to nie zostanie odczytane jako świętokradztwo i plugastwo największe, ale ponoć kto pyta nie błądzi. Czy jest w ogóle taka możliwość, by np. pójść do zegarmistrza i wymienić taki problematyczny (z mojej pozycji) dekiel na coś bardziej dającego przestrzeń do grawerowania? Drugie pytanie, czy każdego szanującego się zegarmistrza nie przyprawię o zawał i skręt kiszek jak go oświecę swoim zuchwałym pomysłem? Przypuszczam, że przez to zegarek straci trochę na wartości (choć z kolekcjonerskimi rzeczami to różnie bywa), z drugiej strony narzeczony nie jest kolekcjonerem zegarków, ani wielkim znawcą, tylko zwykłym zjadaczem chleba jak ja (swoją drogą zegarek będzie w tedy jedyny i nie powtarzalny, bo ze świecą szukać, kogoś z tak szalonym pomysłem).
  2. Dzień dobry, pozwolę sobie podpiąć się pod temat. Na początku chciałabym zaznaczyć, że jestem żółtodziobem w temacie zegarków. Chciałabym kupić zegarek w prezencie dla narzeczonego na pamiątkę zaręczyn. Zrobiłam mały research i coś już zrozumiałam z tego nowego (ale ciekawego) dla mnie świata, jednak widzę, że potrzebuję pomocy kogoś bardziej doświadczonego i rozumiejącego temat. Po pierwsze chciałabym zapytać o propozycję zegarków. Na razie informację, które posiadam to: - obwód nadgarstka: 17 cm ( z tego co wiem narzeczony nosił do tej pory raczej mniejsze zegarki i z tego co czytałam to w przypadku węższych nadgarstków właśnie takie rozwiązanie wpływa pozytywnie na wygląd na ręce. Z tego powodu wydaje mi się, że max. to 38 mm szerokości koperty. Czy dobrze myślę? Czy 39 lub 40 też jeszcze jest akceptowalny?) - kształt koperty: okrągły - mechanizm: automat - zegarek na skórzany pasek (kolory raczej w brązach, ale inne opcje również leżą na stole) - szkiełko najlepiej szafirowe - zapięcie najlepiej na sprzączkę - budżet: do ok. 3000 złoty (jeśli będzie 10 czy 100 zł więcej to jeszcze ok. ale o 500 zł Już raczej nie wchodzi w grę) - Typ zegarka: na tyle elegancki by móc założyć do garnituru, ale nie na tyle by zakładając go np. do polówki na co dzień odstawał wyglądem. Opcjonalnie: - widoczny choć częściowo mechanizm z przodu od strony tarczy. Tutaj mam (może głupie) pytanie. Czy istnieją w ogóle takie zegarki automatyczne, w których trochę mechanizmu widoczne jest z przodu (na tarczy), a tył (dekiel?) jest osłonięty? Jest to dla mnie o tyle ważne, że jest to prezent z nie byle okazji i zależało mi na wykonaniu graweru w tamtym miejscu, a widzę, że przy pokazanym z tyłu mechanizmie nie ma na to miejsca. Za wszelką pomoc w znalezieniu tego idealnego modelu oraz odpowiedź na niejasne dla mnie kwestie z góry bardzo dziękuję!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.