Witam Panów.
Przyznaje, iż jestem kompletnie zielony w tym temacie choć studiuję forum już od dobrych, żeby nie skłamać 10 minut.
To mój pierwszy zestaw, więc liczę na szczere komentarze, bezkompromisową ocenę.
Jest to zestaw tzw. Niedzielny Casual.
- krawat i węzeł z pracowni mistrza Jaskóły z Podskarbińskiej 10, wejście od podwórza.
- poszetka debiutującej artystki Gertrudy Kleszcz z Olkusza, absolwentki ekskluzywnej Szkoły dla Twórców Poszetek z Materiałów
Powierzonych.
- koszulka z Garfieldem ( tym GARFIELDEM!!! )
- buty moim zdaniem absolutny hit i bespoke z kuźni cholewkarskiej „Zygmunt „Zyga” Kruszewki i Szwagier”. Niestety nie widać ich na
zdjęciu, gdyż zostały w domu.
- pasek z potrójnie garbowanej skóry z kury ( mam go dwa lata a jeszcze się nie ułożył! Sic! ),
- klamra kuta z kwasówki, w celu idealnego dopasowania kuta bezpośrednio ( ostrożnie podczas podgrzewania )
- kurtka sznurkowa z na wskroś szczotkowanego paździerza.
- marynarki nigdy nie noszę, bo jeszcze nie wiem jak. ( liczę na podpowiedź )
- tło to standardowa ścianka działowa w systemie płyta gipsowo – kartonowa. Pokryta farbą emulsyjną „Zielony koperek”
Moim zdaniem na uwagę zasługuje fakt, iż kolor krawata ( knit w przeciwstawną pepitę ) idealnie koresponduje z kolorem ściany