No trochę się cykam, bo to ma być na mój ślub. Kupiłem sobie materiał, bo te jego stare są strasznie ciemne i sztywne. Wciąż się zastanawiam, bo ta opinia z forum mnie przeraziła. Tak to byłem zdecydowany. Niby ciągle ktoś tam szyje. Na wieszaku była marynarka czekająca na klienta miała być o wartości 5 000 zł. Byłem już na miejscu i rozmawiałem. Mocno proponowano swój materiał ale zgodził się żebym przyszedł ze swoim. Był też syn straszna gaduła. Sprawa wygląda tak, jeżeli szyjesz z ich materiału, to obiecują 10 lat gwarancji w tym poprawki i prasowanie co podkreślali 7kg żelazkami (Koszt 3 000 zł). Opowiadano mi też,ze skupują stare materiały nawet po 2 000 zł/mb. Jak zapytałem o proces, to pobierana będzie miara i czekam na garnitur. Zapytałem co z poprawkami na kilka dni przed ślubem ? Odpowiedziano, że nie ma takiej potrzeby bo to garnitur ma czekać na mnie, a nie ja na garnitur. Ogólnie ja nie mam wiedzy i nic więcej nei jestem w stanie Wam powiedzieć. Przydałoby się, żeby ktoś z doświadczeniem odwiedził tego krawca.Zastanawiam się jeszcze nad Sebastian Żukowski w Warszawie bo jego MTM mieści się moim budżecie.
Materiał jaki kupiłem to Lanificio Di Vittorio Veneto – Wełna z kaszmirem