Co do Weltmexu.Szyłem tam różne rzeczy,ale przyznam ,że nie online.Miara była zdjęta "na żywo".Pan Morawski ma później te wymiary w swojej bazie i natępne rzeczy można już szyć "na odległość,bez większego ryzyka.Materiały są różne ,w tym angielskie.Mam z angielskiej wełny niezłą dwurzędówkę,stroller ,czy raczej streseman ze sztuczkowymi spodniami,ale już np.bardzo udany half-norfolk był z mojego Harrison tweedu,bo jest też możliwość szycia z materiału powierzonego.Weltmex szyje też na rynek angielski,stąd niezłe materiały i dodatki.
Można też,bez problemu ustalać detale wykonania,np.rozpinane guziki u rękawów marynarki itp.
Tutaj link do ciekawego artykułu o p.Morawskim.http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... source=rss
Reasumując ;jest to ciekawa oferta dla osób,które chcą wyglądać nieźle,a muszą liczyć się z pieniędzmi.Oczywiście,kiedy ktoś ma ich nadmiar może szyć w zakładzie śp.Pana J.Turbasy ,w Krakowie,ale to już nie te ceny...