Witam mam problem z jednym butem. Mowa o Nike SB Stefan Janoski. Jest to moja 5 para, ten sam rozmiar i ten sam model.
Nigdy nie miałem żadnych problemów z tym modelem. W aktualnej parze lewy jest idealny od samego początku, nawet lekko mnie nie obtarł.
Jeżeli chodzi o prawy to już się poddaje... Próbowałem go rozchodzić kilka razy na dworze, kończyło się bąblami.
Próbowałem rozchodzić w domu - zero efektu. Próbowałem też z rozchodzić z zapiętkami, żeby dłużej wytrzymać oraz luzowałem/zaciskałem sznurowadła.
Przyjrzałem się butą i żadnych różnic czy defektów nie widzę. Stóp też nie mam jakoś diametralnie "różnych" i nigdy większego problemu niż pojedyncze obtarcia nie miałem.
Piszę z prośbą o jakąś poradę, bo już nie wiem jak to ogarnąć