petrek
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez petrek
-
Dziękuję za odpowiedzi Podobają mi się i nie ukrywam, że już kupione były i po prostu refleksja się pojawiła, czy nie za bardzo odszedłem od klasyki
-
Dziękuję bardzo za wszelkie odpowiedzi. Wszystkie opinie bardzo przydatne i rzeczowe, szczególnie dla osoby, która raczej jest na początku przygody z męską elegancją Koszulę w takim razie prawdopodobnie zakupię nową, oczywiście białą, z mankietami na guziki.
-
Pytanie: Czy buty takie jak Klik mogą być użyte go szarego garnituru na ślub i wesele (oczywiście nie przez pana młodego, a przez gościa) czy takie ażurowanie (zdaje mi się że nawet do half-brogsów to tu sporo brakuje) definitywnie je wyklucza i należy szukać klasycznych czarnych oksfordów z nakładanym noskiem?
-
O właśnie, spodziewałem się że przede wszystkim koszula jest problemem co do marynarki: dostałem do przymiarki rozmiar jeszcze mniejszy, ale był już zdecydowanie za mały. Skoro kolejna opinia, że marynarka za duża, to wybiorę się do jakiegoś dobrego krawca i się pobawimy Bardzo dziękuję za wszelkie opinie. Swoją drogą, co sądzicie o dość zapomnianym dodatku, tj. opaskach do koszul? Zastanawiam się nad użyciem właśnie ich, tak by skrócić w ten sposób długość rękawa koszuli
-
Tego to się nie spodziewałem. Może tylko dodam, że wystarczy kilka ruchów ręką i spinka i właściwie cały mankiet wychodzą spod marynarki. Tak powinno być? Bo mam co do tego poważne wątpliwości.
-
-
Na pierwszym zdjęciu miałem koszulę z mankietami na spinki która jest dłuższa od tej na drugiej zdjęciu (mankiety na guziki). Stąd też chyba różnica w wyglądzie. A po czym wnioskujesz, że jest za duża? Mam wrażenie, że jakby była mniejsza zaczynałbym się czuć niekomfortowo.
-
Mam pewien dylemat. Czy uważacie że rękaw marynarki jest za krótki? Czy może to rękaw koszuli jest za długi? Bo mam wrażenie, że coś tu w 100% nie gra. Edit: i co sądzicie o długości samej marynarki?
-
Zakupiłem garnitur. W Vistuli. Wyłamałem się z waszych zaleceń, bo no urzekają m garnitury w szarym kolorze (nie graficie). Także przykro mi. Ale wesele nie moje, to chyba głowy mi nie utniecie... Muszę poczekać, aż do mnie przyjdzie paczka - mierzyłem garnitur nieco inny, granatowy i w ten sposób dobrałem rozmiar. Jeśli rozczaruję się szarym - zwracam go i biorę granat, bo uważam że nieźle na mnie leżał. Ogólnie zauważyłem, że chyba na stronie Vistuli to wciskają modeli w za małe, za krótkie marynarki. W sklepie dużo lepiej wyglądała większość. Jak odbiorę to pokażę. Raczej bez znacznych przeróbek - może minimalne wydłużenie rękawa i skrócenie spodni.
-
Nie pamiętam już na ile był zwężany. Ale no sądząc po samym rozmiarze można się domyślić, że była grubsza robota. Chyba spróbuję tego Washingtona, może uda się na styk dobrać rękawy po wydłużeniu.
-
Obecny garnitur ma 182/96/82 i jest to slim. Był jednak zwężany. Poza tym uważam, że nie leży idealnie (jak był kupowany na studniówkę kilka lat temu to nie byłem zbytnio w temacie klasycznej elegancji) i kilka kwiatków jest: na pewno za długie spodnie (wąska nogawka połączona z załamaniem, dość sporym, słabo to wygląda), marynarka wydaje mi się być w miarę dobra, ale była zwężana. No, mogłyby być rękawy minimalnie krótsze, ale tutaj pewien nie jestem (tak jak wspomniałem, jak już krótsze to nie więcej niż 1 cm). Obecny garnitur jest granatowy i dlatego też lekko w stronę szarych, grafitowych skręcałem. Po prostu granat się znudził, ale jak trzeba będzie, to wezmę granat. Patrzyłem na ofertę Vistuli. Szczerze powiedziawszy nie znalazłem nic interesującego z super slimów (zakładam, że wśród nich muszę szukać). W akcie desperacji mógłbym kupić taki (gdyby nie kolor): https://vistula.pl/garnitur-serge-t-lantier-7 ... i gdyby nie ten dodatek, którym się chwalą. Mam wrażenie, że ten garnitur się świeci jak jakiś bazarowy (chyba że ktoś ma, widział taki garnitur i zaprzeczy temu). Klapy tej szerokości bym przeżył (chociaż zdają się dość wąskie, ale nie są bardzo wąskie). Zaczynam się coraz bardziej godzić z myślą, że jak pojawi się coś o w miarę akceptowalnych klapach, kroju i odpowiednim kolorze to muszę brać bez większego zastanowienia ?
-
Rozumiem. A poza Suit Supply widzicie jakąś alternatywę? Wielkim mistrzem elegancji nie jestem (dowód: kusiło mocno na ślub siostry założyć kratę POW, czy jasnoszary garnitur), ale jednak klap w marynarce o szerokości 5 cm nie zniosę... Tak samo nie chciałbym kupować poliestru - widzę, że w moim budżecie można kupić wełniany garnitur o sensownej gramaturze, skrętności materiału. Niestety takie wymagania mocno ograniczają zakres sklepów do rozważenia na naszym rodzimym rynku...
-
Właśnie patrzyłem - Washington ma rękawy o 0,2 cm dłuższe w stosunku do Havany. Czy mam długie ręce? Powiem tak: krótkich nie mam. Zmierzę starą marynarkę, zobaczymy co wyjdzie. Edit: mistrzem w mierzeniu ubrań nie jestem, ale wg mnie rękawy mają 65-66 cm w starej marynarce. Mogłyby być minimalnie krótsze. Ale nie więcej niż 1 cm.
-
Rozumiem. Dziękuję za rady. Jak rozumiem kierować się też w bezpieczną stronę: jednorzędówka. Patrzyłem na Suit Supply na garnitury na zamówienie. Cena zdaje się być w zasięgu. Trochę ryzyka, bo dochodzi dłuższy czas oczekiwania. Przy tego typu zamówieniach też problemu ze zwrotami nie ma (chwalą się na stronie, że nie, ale któż wie)? Edit: Dziękuję za powyższą odpowiedź - już patrzę. Edit2: A czy dodatkowa kieszonka (zdaje się tzw. "biletówka") nie będzie źle korelowała z okazją? Widzę, że Washingtony występują także z klapami otwartymi i tam tej kieszonki nie ma, więc to chyba byłby lepszy wybór?
-
Dzień dobry. Zwracam się do wszystkich użytkowników z prośbą o pomoc. Za około dwa miesiące odbędzie się ślub i wesele mojej rodzonej siostry. Chciałbym na tej uroczystości wyglądać dobrze i zdaje się, że potrzebuję nowego garnituru na tę okazję. Mój poprzedni garnitur pochodzi jeszcze ze studniówki i jest już trochę zmęczony życiem, a i ja (na szczęście!) przybrałem kilka kilogramów. Przechodząc do meritum: budżet jakim dysponuję to około 2000 zł (raczej nie chciałbym wykraczać ponad tę kwotę) i nie zwiększę go, bo jako student nie za bardzo mam jak go zwiększyć. Moim problemem jest fakt, że przy 183 cm wzrostu ważę 60-62 kg. Jak nietrudno się domyślić niezły ze mnie patyczak. W sklepach typu Zack Roman czy w sklepie Pana Tomasza Milera raczej nie mam czego szukać - problem z rozmiarem (mam ok. 87 cm w klatce piersiowej, 70 cm w talii, 75 cm w pasie). Bespoke czy MTM raczej odpadają z racji na cenę. Z rzeczy które mi się podobają: - szary garnitur jednorzędowy w kratę POW (np. https://milermenswear.com/produkt/szary-garnitur-phoenix-w-krate-pow); - szary/granatowy garnitur dwurzędowy (np. https://zackroman.com/garnitur-dwurzedowy-gianni-ii ); - szary (grafitowy) garnitur jednorzędowy (np. https://zackroman.com/grafitowy-garnitur-Gatsby czy https://eu.suitsupply.com/pl/lazio-classic/garnitur-lazio%2C-szary/P5294.html?cgid=lazio-classic&pdp=true). Czy ktoś z Was kojarzy sklep duży, mały w Warszawie i okolicach, który byłby w stanie zaproponować coś na mnie? A może moje propozycje są słabe i uważacie, że dla szczupłej osoby odpowiedniejszy byłby garnitur w (na przykład) kratę windowpane? Zdaję sobie oczywiście sprawę, że bez poprawek krawieckich tak czy inaczej się nie obędzie - naiwny nie jestem. Za namiary na krawca, który potrafi "ogarnąć" dobrze garnitur w rozsądnej cenie i sensownym terminie też byłbym wdzięczny. Ogólnie będę bardzo wdzięczny za każdy merytoryczny wpis. Dodam, że patrzyłem także na ofertę Suit Supply, ale jakoś ciężko mi się przekonać do zakupu przez internet (Suit Supply twierdzi, że mój rozmiar to 44). Jeśli uważacie, że nie ma się czego bać i ewentualnie dostanę szybko zwrot pieniędzy to proszę o informację (czasu coraz mniej...). Interesowałem się też marką Bytom i Vistula (ich ofertą "szycia na miarę"), ale zauważyłem, że jest tu sporo negatywnych opinii, szczególnie o marce Bytom i odpuściłem temat. Raz jeszcze proszę o wskazówki, rady. A może ktoś z Was jest podobnej postury i znalazł dobre rozwiązanie w określonej cenie? Pozdrawiam, Piotrek
