Skocz do zawartości

Classic Valeria

Użytkownik
  • Postów

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Classic Valeria

  1. Po pierwsze Haute couture, nie jest przedmiotem moich zainteresowań na blogu. W pisanych postach nie ma bodajże ani jednego zdjęcia prezentującego haute couture. Nie rozumiem jak to Twoim zdaniem się ma do oferty macaroni tomato, ? i do tego, że na forum napisałam, że kobiety kupują emocjonalnie ? Jedno z drugim i trzeciem nie ma, nic wspólnego... nadal nie widzę związku, ale mniejsza o to. Po drugie w odpowiedzi na twój zarzut. Rzeczywiście całe moje życie zawodowe związane jest z ubraniami. Z ubieraniem ludzi, przebieraniem ludzi, tworzeniem kostiumów dla aktorów by podkreślić charakter postaci, budowaniem wizerunku, zmianą wizerunku...itd. I im większe mam doświadczenie zawodowe, a mam już prawie 20-letnie, tym bliżej mi do tego stwierdzenia, które tak Cię oburzyło "ubranie to tylko ubranie...nie wymaga głębokich analiz.. Czytaj uważnie. Napisałam UBRANIE...a to zupełnie coś innego niż UBIERANIE. Taka jest moja konkluzja po 20 latach pracy. Ważne jest ubieranie, styl, samopoczucie, a nie poszczególne elementy i analiza składu tkaniny...to nigdy nie zaskutkuje dobrym gustem.. Gust i styl wynika z czegoś innego.... z wielu rzeczy, ale między innymi ze spontaniczności i intuicji, która nie skupia się na detalu jest emocjonalna. Jeśli ktoś ma nosa, nie musi oglądać podszewki, czy łapać za metkę. Z daleka wie co jest dobre( dla niego) co nie. Stylu i dobrego gustu, nie buduje się zresztą na jakości ubrań, metkach, markach....można być fantastycznie ubraną osobą mając bardzo niski budżet i odwrotnie. Konkludując ubranie naprawdę nie ma dla mnie znaczenia jako takie. Ważne jest co z nim zrobisz ? jak je nosisz ? jak je zestawiasz ? jak się w nim czujesz ? kim w nim jesteś ? A to nie zależy od ubrania, to zależy od Ciebie. Gwarantuje Ci, że dając te same ciuchy 2 różnym osobom zrobią z nich całkiem coś innego. I to jest dla mnie po tylu latach pracy najważniejsze spostrzeżenie. W budowaniu wizerunku, nie ubrania są ważne... bo one są z nami przez chwilę, potem są następne, potem inne...i tak dalej....nawet za nimi nie tęsknimy, mamy nowe .... ważny jest sposób noszenia ubrań, ale najważniejszy jest stosunek do samego siebie. Uwierz, że mówi to ktoś kto uwielbia ubrania, ale mam do nich dystans. Mi służą do zabawy, nie do życia.
  2. i taka argumentacja do mnie trafia. www.classicvaleria.blogspot.com
  3. ??? nie widzę związku www.classicvaleria.blogspot.com
  4. dostosować nie. Może po prostu czerpać z tego więcej przyjemności. ps. wiedzy tu nie ma żadnej, po za tym, że włókno jakim jest poliamid jest odpory na procesy farbowania i odbarwiania.
  5. A ja uwielbiam ten rodzaj dyskusji. Dziwię się Wam Panowie skąd tyle defetyzmu. Polski rynek odzieżowy dedykowany stricte mężczyznom nadal jest skarlały i niedorozwinięty. Moim zdaniem, każda nowa oferta rynkowa powinna Was raczej ucieszyć, zwłaszcza jeśli nie dotyczy bluz z kapturem, bo to znaczy, że coś się w tym kraju zmienia. Czy myślicie drodzy Panowie, że Panie w ten sposób dyskutują o ciuchach ? Nie, one po prostu się nimi cieszą. Każdym nowym sklepem, który powstaje, bo ty tylko poszerza ofertę i tworzy większą konkurencję, co zawsze klientkom wychodzi na dobre. Ubranie, to tylko ubranie, nie wymaga głębokich analiz. Zachęcam do poparzenia na ciuchy w bardziej kobiecy sposób, bardziej emocjonalnie. Podoba mi się, albo nie podoba. Kocham to, albo nie kocham. Żadna kobieta nie będzie myśleć, że zaoszczędzi 100 zł jak poczeka 2 tygodnie na przesyłkę skoro może to mieć już... natychmiast....teraz....tu.. To jest emocja, przyjemność .... jak z pysznej czekoladki w ustach, kieliszka dobrego wina.... nie wspomnę o innych momentach.....nie odbierajcie sobie przyjemności, zastanawiając się nad składem tkaniny... z mojej kobiecej perspektywy, to smutne. www.classicvaleria.blogspot.com
  6. Dokładam swoje gratulacje ! taka metamorfoza pewnie wymagała dużo, wysiłku, konsekwencji i determinacji ale efekt jest piorunujący. Jeszcze raz gratuluję ! www.classicvaleria.blogspot.com
  7. Dorzucę do tematu, swoje 3 grosze. I jako kobieta i choć trochę chyba, jako zawodowiec. Jeżeli to jeszcze kogoś interesuje i obchodzi, oczywiście Bardzo interesujące było dla mnie przeczytanie tego wątku. Szczególnie z racji tego, że była to polemika mężczyzn o kobietach. Wiele po drodze znalazłam w moim odczuciu fałszywych przekonań, ale też zahaczyliście Panowie o kilka interesujących aspektów wartych rozwinięcia. No, ale nie o tym teraz. Nie da się o wszystkim na raz. Skupię się nad tym, czym jest dla mnie klasyka zarówno ta męska jak i ta w kobiecym wydaniu. Po pierwsze myśląc o klasyce mamy w głowie obraz pewnej warstwy społecznej, której przypisane było noszenie takich a nie innych ubrań. W gruncie rzeczy myślimy, więc aspirująco, bo to, co dziś nazywamy klasyką było domeną klasy uprzywilejowanej, zamożnej i dobrze urodzonej. Nie bez powodu o tym wspominam, bo sięganie do tych wzorców, dziś jest doskonałym sposobem manipulacji wizerunkiem. Dość ciekawe jest, że klasyką nazywamy modę pierwszej połowy XXw. i nie sięgamy gdzieś głębiej w historię ubioru, wynika to chyba z ludzkiego pragmatyzmu. W oparciu o tamte wzorce powstały kanony zarówno dobrze ubranego mężczyzny jak i eleganckiej kobiety. Czymże jest, więc jest dziś damska klasyka? W moim odczuciu, jest umiejętnym przeniesieniem tych wzorców we współczesną rzeczywistość. Pozostawanie w dosłowności mogłoby grozić groteskową manierą kostiumową. Zwłaszcza dotyczy to ubioru kobiet, których wizerunek, jako elegantek w każdej dekadzie był bardzo konkretny i wyrazisty. Przełożenie tego jeden do jeden w teraźniejszość sprawdza się na okładce Vogue, ale w metrze, na poczcie czy w Auchan, jest raczej mało komfortowe. Z racji na dzisiejszy ubraniowy eklektyzm, o którym myślę, że jest najbardziej charakterystyczną cechą mody naszych czasów, czyli brak mody, brak wzorca , brak kanonów, klasyką jest czerpanie z form i fasonów, w których mówiąc najprościej, Kobieta wygląda jak Kobieta. http://www.classicvaleria.blogspot.com
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.