Skocz do zawartości

pharmacon

Użytkownik
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia pharmacon

Zwykły

Zwykły (2/3)

1

Reputacja

  1. Ten rozmiar wybrałem mocno dopasowany, z tyłu za piętą nie mieściło się nawet pół palca. Zastanawiałem się jeszcze nad pół rozmiaru większymi, bo bałem się, że te może są za małe, ale nie cisnęły nigdzie, więc postawiłem właśnie na te mniejsze. Więc na długość na pewno nie są za duże. Jeśli chodzi o podbicie, to raczej też jest dobrze, bo przyszwa się nawet nie schodzi do końca. Nad palcami może być trochę miejsca, mogę nimi poruszać, ale czy nie jest tak zawsze?
  2. Buty stały się dużo wygodniejsze, na tą chwilę nie czuję żadnego dyskomfortu. Parę tygodni to jednak zajęło. Wspominałem o wątpliwościach co do tego, czy odpowiednio się złamały - wygląda na to, że prawy but ładnie się zgina, ma takie względnie poziome załamanie za noskiem, lewy natomiast łamie się po skosie i gdy stopa opiera się płasko na ziemi widać pofałdowanie za noskiem od wewnętrznej strony. Czy to jest normalne i dopuszczalne, czy też nie powinno tak być? Jeśli coś jest nie tak, to czy można to jakoś poprawić, np. czy szewc może jakoś na nowo złamać lewego buta, aby lepiej się układał? Załączam zdjęcia.
  3. Jednak wstrzymałem się z reklamacją... Bo właśnie uświadomiłem sobie, że to będzie na zasadzie reklamacji wadliwego towaru, a nie zwrotu nowego, nieużywanego. Stwierdziłem, że jeśli mają naprawiać lub wymieniać, jeśli naprawa jest niemożliwa, to równie dobrze mogą to zrobić po weselu, a przynajmniej będę miał pewne buty, bez stresu, czy zdążą dotrzeć nowe i czy zdążę rozchodzić. A przy okazji odnośnie rozchadzania butów, to ciężko to idzie, zwłaszcza z tyłu pięty cisną i obcierają. Zastanawiam się też, czy przypadkiem jeden but źle mi się nie złamał, ale nie mam teraz możliwości wstawienia zdjęcia - pokażę później.
  4. Dzięki za rady, spróbuję oddać we wtorek, chociaż domyślam się, że nie będą chcieli przyjąć zwrotu ze względu na to, że na butach już są ślady użytkowania. A tymczasem życzę Wam wesołych świąt!
  5. Przykro mi to słyszeć. Zdjęcia starałem się tak zrobić, żeby uwidocznić te wady, w rzeczywistości nie rzucają się w oczy, gdyby buty były na nogach prawdopodobnie nie byłoby tego widać. Czy to może mieć w przyszłości jakieś negatywne skutki? Bo obawiam się, że gdybym zdecydował się na wymianę lub zwrot pewnie już bym nie zdążył przed ślubem (coś wspominali w sklepie, że 6 tygodni by im zajęło sprowadzenie innych), dlatego jeśli to tylko estetyka to już bym je zatrzymał...
  6. @Egonax dzięki wielkie za podanie linka. Skorzystam z tego poradnika, tylko chyba ostatni krok, czyli pastowanie zrobię już przed ślubem, jak buty będą rozchodzone. Zaopatrzyłem się już w produkty i zacząłem pracę, przy okazji jednak zauważyłem parę rzeczy i chciałem Was zapytać czy to coś niepokojącego. Załączam zdjęcia. Mi osobiście to jakoś bardzo nie przeszkadza i rozumiem, że to nie są buty z najwyższej półki, więc pewne rzeczy mogą nie być idealne, ale chciałem się dowiedzieć od Was, czy takie widoczne dziury od szwów czy pęknięcie/przecięcie (?) skóry to już skazy nie tylko estetyczne ale mogą mieć wpływ na użytkowanie, czy coś się może z tym później dziać? Może tak to właśnie powinno wyglądać?
  7. Dzięki za podpowiedzi, udało mi się znaleźć odpowiedni rozmiar bez opuszczania Poznania . Pochwalę się zdjęciami Wybrałem jednak te mocno dopasowane, sprawdzę jak będzie się chodziło Czy na samym początku po zakupie dobrze jest zrobić jakiś zabieg pielęgnacyjny, żeby zabezpieczyć skórę? Nie wiem czy buty prosto ze sklepu należy czymś najpierw potraktować? Przed ślubem chciałbym spróbować wypolerować noski, czy można nakładać wosk bezpośrednio na nowego buta, czy przed tym należy go np wypastować?
  8. Dzięki wielkie za odpowiedzi. Byłem zobaczyć u Buczyńskiego i mają trochę modeli, udało mi się przymierzyć 3010, na których w sumie najbardziej mi zależało i pewnie wybór padnie na nie. Mam tylko wątpliwości co do dopasowania i rozmiaru. Nigdy jeszcze nie miałem butów szytych i dotychczas zawsze jak kupowałem buty dobierałem taki rozmiar, żeby palec mieścił się za piętą. Gdy mierzyłem buty w Loake i teraz u Buczyńskiego panowie mówili, że to za duży rozmiar i odpowiedni jest taki, gdzie palec nie wchodzi (w Loake chyba mówili, że pół palca powinno się zmieścić). Przy Berwickach w rozmiarze 6,5 palec wchodził cały, ale nie za piętą (za ścięgnem) tylko lekko z boku pięty obok ścięgna. Pan powiedział, że to zdecydowanie za duży but. Pół rozmiaru mniejsze 6 były tak dopasowane, że palec nie zmieściłby się nawet w połowie, nigdzie za piętą. Przez moje przyzwyczajenia (być może nieprawidłowe) miałem wrażenie, że te buty są na mnie za małe, przy czym nie odczuwałem bólu, przynajmniej po tej krótkiej chwili. Moje pytanie brzmi, czy faktycznie takie buty powinny być tak mocno dopasowane?
  9. Część wszystkim! Poszukuję pierwszych porządnych butów z okazji zbliżającego się ślubu. Wybór padł na Berwicki. Przed zakupem chciałbym je poprzymierzać, bo mam raczej szerszą stopę. Po założeniu kilku modeli Loake wiem, że może być problem i nie chcę brać w ciemno i kilka razy odsyłać. W Poznaniu byłem u Milera, ale niestety większość par jest wyprzedana po zimie i nie wiadomo kiedy będzie dostawa. Nie mam już zbyt wiele czasu na czekanie, biorąc pod uwagę, że potrzebowałbym je przez jakiś czas rozchodzić przed weselem powinienem już kupować. Wydaje mi się, że w Wielkopolsce chyba już nigdzie ich nie ma, dlatego planuję pojechać do innego miasta. Pytanie, czy wiecie gdzie stacjonarnie można te buty przymierzyć? Zorientowałem się, że powinny być jakieś w Brogs we Wrocławiu i Macaroni Tomato w Warszawie. Czy ktoś może wie jeszcze o jakichś miejscach? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.