To mój pierwszy post, więc witam wszystkich serdecznie
Od jakiegoś czasu jesteś posiadaczem czarnych berwicków 3010 rozmiar 41. Przymierzałem i kupowałem je raczej w porannych godzinach i już wtedy w zasadzie wchodziły na styk, ładnie trzymały piętę i dopiero po 10 minutach pojawił się mały dyskomfort przy małym palcu. Buty miałem na sobie dopiero kilka razy, ale w zasadzie nie było problemu założyć je od razu na cały dzień pracy, obyło się bez dużych odcisków i obtarć do krwi (jak to niektórzy pisali), tylko bardo duży dyskomfort i ucisk na palcach. Co do odcisków to ewentualnie mógłbym dodać, że pierwszego dnia musiałem założyć plaster nad piętą na jednej nodze. Uspokoiłem się trochę jak poczytałem w tym wątku, że Brewicki co prawda długo i ciężko mogą się rozchodzić ale sporo się rozchodzą i ładnie dopasowują. Rzeczywiście tak jest, za każdym razem są troszkę wygodniejsze.
Jeśli są zainteresowani, to jak już się rozejdą to podzielę pełniejszymi wrażeniami i wrzucę zdjęcia jak się łamią.
Pisze, ponieważ zastanawiam się nad kolejnymi butami Berwick 3561 https://sklep.klasycznebuty.pl/318,berwick-3561-tan-rs.html
Czy (przy założeniu, że 3010 rozmiar 41 okażą się w sam raz) celować w ten sam rozmiar, czy być może pół rozmiaru większe, bo z tego co wyczytałem kopyto jest trochę węższe?
długość stopy mam 26,5 cm (goła stopa, z jednej strony dociśnięta do ściany, a od palców przyłożona książka)
a obwód za palcami 23,6
Zastanawiam się nad rozmiarem 41. Oczywiście z zakupem poczekam aż obecne buty się dopasują, żeby mieć pełniejszy ogląd, ale być może ktoś posiada obydwa modele, albo ma lepsze rozeznanie jeśli chodzi o kopyta Berwick i będzie mógł się wypowiedzieć.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.