dzien dobry,
kupilem sobie buty wittchena z outletu factory w warszawie za 350 zl (w sklepie z walizkami o_O) , bo mieli tam jako nieliczni chukka boots w piaskowym kolorze (chcialem na wyprzedazach buty na jesien/wiosne kupic - wczesniej mialem zamszowe ecco za 280 zl, ale po 1,5 roku podeszwa sie odkleila. Probowali mnie wyrolowac i obejsc gwarancje poprzez mozliwosc naprawy, ale napisalem im pisemko i byl zaskakaujaco szybki zwrot pieniedzy)
poza moze jeszcze salamandrem nie spotkalem takich "chukka" w piaskowym kolorze w tym outlecie factory. Czytalem troche przed kupnem, ze robicie sobie tutaj podsmiechujki z tych ich "handmade" i teraz pytania:
1) cos wiecej o tym "handmade"? szew jest w srodkowej czesci buta i konczy sie przed gumowa czescia podeszwy? dekoracja?
2) buty obcieraja na piecie (pieta w nich ma za duzo luzu) mimo ze wzialem najmniejszy mozliwy rozmiar do ktorego mi noga wchodzila, zeby byly ciasne, wiec pewnie je zwroce. Czytalem o jakichs wkladkach zelowych, warte to zachodu?, bo te zamszowe ecco byly bardzo wygodne i zadnych wkladek nie musialem kupowac. Kiedys mialem podobny problem z innymi butami zamszowymi, to jak zamowilem mniejszy rozmiar, to tez obcieraly na piecie...wiec to nie kwestia rozmiaru, tylko zle zaprojektowanych butow.
Dodatkowo:
3) na wszelki wypadek odwiedzilem po raz pierwszy tk maxxa, zeby jeszcze sie porozgladac za butami. Znalazlem tam buty "cox", ale jedne mialy tak twarda skore, ze nie moglem tam nogi wsadzic, a drugie takie same mialy suwak i noge wsadzilem, ale nie do konca podobala mi sie skora jak i wlasnie ta twardosc. Dodatkowo szew byl poprowadzony po gumowej czesci podeszwy, wiec zakladaam, ze to sciema? W tych moich wittchenach szew jest zakonczony przed gumowa czescia podeszwy. Jest prawdziwy?
4) Byly jeszcze buty salamandra w ladnym kolorze za 170 zl, ale z cala gumowa podeszwa i tez odradzaliscie ich kupno, bo niby sol szybko przezera gume. No i jestem w kropce. Nie da sie kupic na przecenach butow za 200-300 zl szytych, ladnych, wygodnych i w miare wytrzymalych?