Cześć,
jako młody entuzjasta klasycznej męskiej elegancji i nowy użytkownik forum proszę o poradę. Odebrałem dzisiaj swoją pierwszą parę klasycznych butów - Berwick 3651 (z klasycznebuty.pl). Niestety zauważyłem kilka defektów. Na prawym bucie widać pomarszczenia - efekt czyjejś przymiarki, drobne przebarwienia, zdeformowane dziurki, niedokładny szew pod noskiem, ale nie to mnie niepokoi. Martwą mnie pęknięcia nad obcasami - występują po każdej stronie obu butów. Do tego prawe prawidło ma skazę i pęknięcie w miejscu mocowania śruby. Zaufałem też prowadzącemu sklep i wybrałem zestaw do pielęgnowania Famco (zamiast postawić na Sapphire M'Dor). Krem wygląda na nowy, ale stan pasty to kpina - oczywiście jej nie używałem. Spróbować to wszystko wymieniać?
Jeszcze jedno. Nie mogę sobie wyobrazić chodzenia na skórzanej podeszwie po kamiennej posadzce mojej uczelni. Wiem, że raczej odradzacie, ale czy w takim przypadku warto od zera zelować?