Witam, to mój pierwszy post. Jestem świeżym absolwentem politechniki. Do tej pory mój ubiór to w najlepszym przypadku była koszula, materiałowe spodnie i buty nie-adidasy (nawet nie znałem nazewnictwa - powoli nadrabiam). Garnitur, oczywiście jeden - ze studniówki, ze zbyt długimi rękawami. Na obronę miałem kupić nowy, ale postanowiłem się wstrzymać aby nadrobić zaległości i nie powtórzyć tych samych błędów. Na to jeszcze przyjdzie czas, a teraz do rzeczy. Postanowiłem trochę wzbogacić swoją garderobę - jako skromny eks-student najprostszym i najmniej bolesnym dla małego budżetu sposobem było udanie się do lumpeksów. Wyłowiłem tam marynarkę, nie znam się na markach więc patrzyłem po materiałach - 65% kaszmir, 20% poliamid, 15% wool. Ile w tym prawdy? Nie wiem, ale leżała OK, w dotyku też była przyjemna więc zakupiłem.
To przykładowy zestaw marynarka + to co udało mi się wygrzebać z szafy:
Proszę o krytykę i rady szczególnie jeśli chodzi o:
1. Kolory - chyba trochę przesadziłem: koszula, krawat i marynarka w podobnej tonacji; no i nie wiem czy ta granatowa kamizelka pasuje. Jeśli nie tak, to w jakiej kolorystyce dobierać kolejne elementy?
2. Czy marynarka nie jest zbyt wąska? - materiał po zapięciu lekko się marszczy, widać na zdjęciach
3. Czy sam krój i kolor marynarki są akceptowalne?