Dziękuję wszystkim za opinie.
Bytom był faworytem zanim przyszły garnitury z Susu. Spędziłem tam sporo czasu, żeby dobrać odpowiednie rozmiary. Górna część pleców wygląda dobrze, jednak dolna jest trochę przyciasna.
Problemem też są spodnie (w sumie we wszystkich garniturach) gdzie tyłek odstaje i marszczy je z tyłu. Do ślubu jednak ważny wygląd z tyłu bo z przodu to tylko Panna Młoda będzie mnie oglądać większość czasu Myślicie, że ogarnięcie przez krawca spodni, aby dobrze leżały to trudne zadanie?
Napoli to największa marynarka (klatka aż 112,4 cm) i najciaśniejsze spodnie z przymierzanych (ledwo się dopiąłem) i nie wiem czy warto tutaj mieszać, chyba Lazio lepiej się na mnie układa.
W marynarce Lazio rozmiar 50 (111cm klatka) wygląda, że z przodu jest ok, a poprawki wymaga tylna część w postaci karczku i ramion. Spodnie najlepiej się układają, ale też nie leżą luźno - są za długie ale myślę, że z tym sobie krawiec poradzi.