Posiadam Yanko 664Y w romiarze 44 but wydaje się dobrze leżeć, ale po całym dniu chodzenia na drugi dzień bolą mnie stopy (mimo, że w butach chodzę już ok. roku średnio raz na tydzień), więc preferowałbym coś dla szerszej stopy. Z meermina posiadam właśnie monki w rozmiarze 10,5, z których jestem zadowolony (co do jakości) natomiast również uciskają jedną stopę (myślałem, że się rozbiją ale niestety tak się nie stało). Od razu może podpytam - oddałem je w Krakowie do szewca (Karol Stanios na Smoleńsk) żeby poszerzyć, ale ten zabieg nie pomógł (o czym Pan Karol ostrzegł jeszcze przed wykonaniem usługi) - czy ma sens oddawać do kogoś innego czy po po prostu przestać się katować i spróbować sprzedać?