Jump to content

Renowacja i naprawa obuwia


Recommended Posts

  • Replies 781
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Chwilę się zastanawiałem czy wrzucić relację do wątku patynowania czy tutaj, jednak pokuszę się o ten wątek Klient wysłał mi obuwie Cheaney, które określono mi, że zostały niefachowo pomalowane. Po

Zabójstwo Cheaney'a.  

Specjalnie dla fanów cordovanu postanowiłem napisać tutorial usuwania rys i zadrapań z powierzchni skóry! Tutaj na przykład zawadziłem butem o krawężnik. Potrzebne artykuły: 1. Sz

Posted Images

Czy ktoś mógłby mi pomóc z moim problemem. \mam buty Loake w kolorze tan  i niestety raz na jakiś czas czarną podeszwą zahaczę o but. Pozostawia to widoczny ślad. Czym to usunąć ? Z góry dziekuje za odpowiedź. 

Link to post
Share on other sites

Czy ktoś mógłby mi pomóc z moim problemem. \mam buty Loake w kolorze tan  i niestety raz na jakiś czas czarną podeszwą zahaczę o but. Pozostawia to widoczny ślad. Czym to usunąć ? Z góry dziekuje za odpowiedź. 

 

Bez zdjęć, zwykle trudno powiedzieć jednoznacznie, ale na podstawie Twojego opisu myślę, że taki "drobiazg" powinno się udać usunąć już zwykłym Renowatorem Saphira - przyda się na przyszłość również do gruntownego odżywienia butów  :)

Jeśli renowator "nie da rady", to Renomat już zdecydowanie tak :) tylko ostrożnie, bo to jest silny środek.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Witam,

zakupiłem 30 - to letnie nieużywane buty z grubej licowej skóry. Z racji na swój wiek, jest dosyć sztywna. Zaimpregnowałem ją tłuszczem do butów, jednak boję się złamań i pęknięć, wciąż nie  jest elastyczna. Rozchodzi się czy coś z nią robić? Słyszałem o patencie lanolina + benzyna. Dziękuję i pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Witam,

zakupiłem 30 - to letnie nieużywane buty z grubej licowej skóry. Z racji na swój wiek, jest dosyć sztywna. Zaimpregnowałem ją tłuszczem do butów, jednak boję się złamań i pęknięć, wciąż nie  jest elastyczna. Rozchodzi się czy coś z nią robić? Słyszałem o patencie lanolina + benzyna. Dziękuję i pozdrawiam!

 

Jeśli to jest taka stara i wysuszona skóra, to myślę, że nie ma co się bawić kremami i od razu użyć płynnego oleju do skór (do dostania w sklepach jeździeckich), takiego jak

 

http://www.pasi-konik.pl/pl/p/FM-ITALIA-Olej-do-skor-500-ml/4424

 

53f6294459245ed3ada83685a5c90c08.jpg

Link to post
Share on other sites

Pytanie, czy zanim zaaplikowałeś tłuszcz, skórę dokładnie oczyściłeś. Czy tłuszcz miał szansę się wchłonąć, czy to co na skórze zalegało jednak blokowało pory? Jeżeli skóra była dobrze przygotowana do aplikacji tłuszczu i nie pomogło to również jestem za olejem.

 

Zazwyczaj dobry tłuszcz wystarcza:

http://www.wbutach.pl/topic/1231-pielegnacja-pieknych-czarnych-oficerek-z-1947r/

 

Tu od razu oficerki odzyskały naturalną elastyczność, ale przy naprawdę mocno przesuszonych skórach "akcja olej" bywa jedynym ratunkiem.

Link to post
Share on other sites

Ja mam pytanie trochę od drugiej strony - hipotetyczne. Otóż zastanawiam się nad zakupem butów (oxfordów Yanko) na podeszwie York. I zastanawiam się jak wyglądają potencjalne możliwości naprawy takiej podeszwy w miarę zużywania. Krupon skórzany można zelować ileś tam razy; dobrać różną zelówkę itd. Natomiast w przypadku York (jak mi się wydaje) w grę wchodzi tylko wymiana całej podeszwy jak się zużyję. Mylę się?

 

Pytanie bonusowe - jak wygląda trwałość takiej podeszwy? Ile lat rozsądnego użytkowania (raz w tygodniu) można się spodziewać? Proszę o dobre fusy :)

Link to post
Share on other sites

Wielu naszych Klientów cały czas myśli, że świadczymy usługi szewskie, pytając o zelowanie, klejenie, naprawy, renowacje ... :) Ostatnio najczęściej oddajemy ich w ręce tego Gościa powyżej - wracają bardzo zadowoleni, także pewnie wie co prawi :)

Link to post
Share on other sites

Panowie,

 

Piszę z prośbą o radę. Nie było mi dane długo cieszyć się nowymi butami, bo jakaś bezmyślna kobieta wjechała na mnie wózkiem i but jest zarysowany. W świetle dziennym nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy, nemniej jednak nie tak powinien wyglądać nowiutki but :( Czy da się coś, cokolwiek z tym zrobić?

 

Z góry bardzo dziękuję za wszelkie rady.

 

 

post-6672-0-13023100-1426665968_thumb.jp

 

Kasia

Link to post
Share on other sites

Witam na forum, ponieważ jest to mój pierwszy post. Mam granatowe pantofle z nubuku, na których była mała plamka i zostały niestety przetarte na wilgotno (już nie wnikajmy czemu, wiem, że to źle) i aktualnie jest na nich niewielkie, ale irytujące przebarwienie. Skóra i włos nie wyglądają na jakieś bardzo naruszone, no ale plama jednak jest (i jej intensywność zmienia się w zależności od "uczesania", więc raczej z włosem jest ok, były przetarte delikatnie).

 

Moje pytanie jest takie: czego najlepiej użyć, żeby pozbyć się plamy, oczywiście nie jest to zadanie dla gumki, bo ją posiadam. Nie chcę wydać bez sensu pieniędzy na kilka specyfików. Buty były przetarte zwykłą, delikatną ściereczką nawilżoną tylko wodą, ale po wyschnięciu zostało coś takiego.

 

Czy da radę tutaj odplamiacz SAPHIR OMNIDAIM, czy niezbędny będzie renowator (wtedy pewnie muszę znaleźć odpowiedni odcień granatu, co może nie być takie proste). A może jescze jakiś inny spray/specyfik?, np. renowator KAPS http://allegro.pl/kaps-farba-renowator-pasta-zamszu-nubuku-13-kolor-i5149342347.html

 

Proszę o pomoc i z góry dziękuję. Zdjęcie buta:

AcdsTrv.jpg

Link to post
Share on other sites

Co byś nie użył, będzie Ci ciężko w domowych warunkach, szczególnie bez zestawu różnych środków, wykonać renowację. Trudno coś konkretnie doradzić nie widząc butów na żywo. Renowator ma to do siebie, że jak go użyjesz w miejscu odbarwionym, to ono pociemnieje, ale analogicznie pociemnieją też okolice nieodbarwione - w zdecydowanej większości przypadków dochodzi do zmiany tonacji kolorystycznej jedynie. Gdyby udało Ci się jedynie zafarbować plamkę, to byłby sukces, ale bez doświadczenia ciężko to zrobić. Spróbował bym na Twoim miejscu na początek użyć lekkiego tłuszczu (krem do nubuku) w tym miejscu. Nubuk wtedy ciemnieje. Po kilku godzinach lekka praca szczotką gumową w tym miejscu i okolicach i powinno być lepiej - gwarancji żadnej nie daję, bo podejście niestandardowe do tematu, ale może dać całkiem przyzwoity efekt.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ja używałem takiego szamponu do nubuku do żółciaków Timberlanda, kiedy zafarbowały mi od jeansów... efekt był bardzo dobry, na koniec potraktowałem renowatorem orchowym kapsa i śladu nie ma. Ale jak szewc24.pl pisze to nikt nie da nigdy gwarancji jeśli chodzi o nakładanie środków na burt. Fakt, że trzeba się liczyć ze zmianą tonacji jeśli chodzi o renowatory kolorowe. Ale chyba prędzej czy później i tak trzeba go użyć.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.