Jump to content
Velahrn

Koronawirus i jego wpływ na sklepy

Recommended Posts

@Blondas będę wdzięczny za recenzję, zwłaszcza jeśli zamawiasz loafersyz 
Nie, akurat monki (zamszowe i skórzane) i derby brogsy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Floyd Mayweather wydaje US$ 1000 tygodniowo na fryzjera, a jest łysy.
Łysy czy bardzo fachowo wygolony?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Bacio napisał:

Floyd Mayweather wydaje US$ 1000 tygodniowo na fryzjera, a jest łysy.

Ja bym nie dowierzał temu co mówi Floyd

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.04.2020 o 08:04, p_b napisał:

.....ciekawe na ile monitoruja sytuacje w szwalniach.

a Ty jako konsument monitorujesz, czy interesuje Cię tylko kupowany produkt? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co ma klient do monitorowania. Realnie nie ma sensu nic robić jako klient polskich sieciówek, chyba żeby nim przestać być. Sytuacja jest chora.  Po to jest prasa, żeby to nagłaśniać. Częste i intensywne działanie może pomóc. Jeszcze nie jesteśmy postfeudalnym krajem wschodniej Azji.  

Dla nas jest alternatywa w postaci krawca. Albo poszerzone MTM w zaufanych firmach. Sądzę, że akurat kolega @p_b nie jest notorycznym klientem Vistuli itp. 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Midlife-Crisis napisał:

.....Dla nas jest alternatywa w postaci krawca. Albo poszerzone MTM w zaufanych firmach. Sądzę, że akurat kolega @p_b nie jest notorycznym klientem Vistuli itp. ....

A u krawca materiały, nici, guziki etc produkowane są tylko w etyczny sposób?itd itd...  Moje pytanie o „monitorowanie” przez konsumenta odnosiło sie tylko i wyłącznie do kwestii ekonomicznych. Tak jak zlecajacy usluge szycia chce pozyskac ja w oczekiwanej jakosci i cenie, niestety najczesciej nie przejmując się szczególnie metodami jej wykonania, tak samo konsument zazwyczaj chce kupic produkt o oczekiwanej jakości, w jak najnizszej cenie. Reszta zazwyczaj nie ma znaczenia. Nie trzeba byc, jak to powiedziales, postfeudalnym krajem wschodniej Azji zeby stosowac podobne metody ograniczania kosztow wytworzenia. Rumunia, Wlochy, Bulgaria, Hiszpania, Portugalia, Grecja, ZEA, USA, Brazylia etc etc stosuja od lat podobne praktyki, ba caly swiat je stosuje. Mozemy zaklinac rzeczywistość, ale tak było, jest i będzie. Niewolnictwo tez jest zabronione, wręcz karalne, a ma miejsce w paru krajach wyedukowanej, etycznej i bogatej Europy.

W mojej ocenie pokusa zysku jest silniejsza od zachowan etycznych, a nawet strachu przed odpowiedzialnoscia karna. Chciwość. Choc jak kiedys ktos powiedział, ona nie jest zla, a wrecz napędza świat, ale ja z tą teorią polemizuję  

Kolega @p_bna pewno nie jest notorycznym klientem Vistuli, ale SuSu, Meermina, Boggi, Loake czy LMHV juz może być:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Piotrwawa moja odpowiedź była spontaniczna i na pewno nie do końca spójna. Jednak uważam, że link do artykułu tu coś wnosi. Na pewno masz wiele racji, system jest chory i nie sposób się poruszać poza nim jako konsument czegokolwiek.

Ale jednak podtrzymuję, że pisanie o tym ma sens. Linkowanie też, bo jest dobrze, jeżeli dociera to do świadomości wielu ludzi. Systemu to nie zmieni, ale może na tyle pomoże, że szwaczki będą mogły się czegoś napić albo bez obaw wyjść do toalety. Ciężką pracę podejmują świadomie i nikt im tego nie odejmie. Taki los. Ale odrobiny godności ludzkiej się każdemu należy. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

To kto realnie moze i powinien monitorowac szwalnie jest raczej oczywiste, i na pewno nie jest to konsument.

Co do zachowan konsumenckich w zakresie oczekiwanej jakosci i ceny - zgoda.

Mozna jednak produkt kupowac w Vistuli, a mozna w przywolanym SuSu, ktore jako czesc Fair Wear Foundation co roku publikuje dokumenty na temat tego co i gdzie zostalo wyprodukowane i jakich uchybien w standardach doszukano sie u wykonawcow. Z kilkoma zakonczono z tego wzgledu wspolprace.

Nie mialem okazji byc w zadnej ze szwalni opisanej w artykule, bylem natomiast w wielu z tych, w ktorych zleca SuSu i zyczylbym osobom z artykulu standardow pracy jakie tam panuja. A wiekszosc z nich to demonizowane 'Made in China' :)

  • Like 7
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten fioletowy krawat od poszetki i go lubię. Nie założyłbym go pewnie do tej koszuli, ale do białej koszuli i szarego garnituru jest bardzo fajny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Stormont napisał:

Mam ten fioletowy krawat od poszetki i go lubię. Nie założyłbym go pewnie do tej koszuli, ale do białej koszuli i szarego garnituru jest bardzo fajny.

Zapomniałem dodać disclaimer: "Proszę nie traktować powyższego zdjęcia jako inspiracja stylistyczna. Powyższe ma na celu jedynie umieszczenie losowych elementów garderoby w niejakim ładzie. Tak - koszule nie są wyprasowane" ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Midlife-Crisis napisał:

a poczekałeś? 😨

 

"To dowiedz się jacy eksperci i porozmawiaj z nimi po swojemu"

Przyjąłem i wysłałem w ostatnim czasie może 40 paczek (w tym dwie, o zgrozo, z Włoch) - nie cyrkujemy. U żony na oddziale było wczoraj dziecko z COVID, córka chodzi do przedszkola z dziećmi samych lekarzy i pielęgniarek - spokojnie jak na wojnie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
"To dowiedz się jacy eksperci i porozmawiaj z nimi po swojemu"
Przyjąłem i wysłałem w ostatnim czasie może 40 paczek (w tym dwie, o zgrozo, z Włoch) - nie cyrkujemy. U żony na oddziale było wczoraj dziecko z COVID, córka chodzi do przedszkola z dziećmi samych lekarzy i pielęgniarek - spokojnie jak na wojnie.

Cóż, Niemcy kulturalny naród. U nas lekarzom i pielęgniarkom oblewa się farbą samochody:(
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Korona-paczka od mamusi :)

 

Nie dodałeś, że pościel z Ikea😜

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, NieMy napisał:

Nie dodałeś, że pościel z Ikea😜

Dobra - lokowanie produktu ON. Kupiliśmy tę pościel do naszego pierwszego mieszkania w marcu 2013 roku. Wczoraj, po ponad 7 latach użytkowania oblekałem nią kołdrę i zauważyłem pierwsze minimalne rozprucia. Polecam w 100% !! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lekko spóźniony news, sprzed dwóch tygodni - koronawirus dobił JCrew:

https://www.reuters.com/article/us-j-crew-group-bankruptcy/j-crew-files-for-bankruptcy-as-preppy-retailer-succumbs-to-covid-19-fallout-idUSKBN22G0O4

Aczkolwiek pewnie upadłość będzie polegała na tym, że brand i biznes zostaną, a stratni będą wierzyciele. Biznesy Trumpa chyba czterokrotnie ogłaszały bankructwo :-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez na to zwróciłem uwagę, ale ceny wzrosły również dlatego (a może przede wszystkim), ze Euro poszło w gore o jakieś 10% w stosunku do czasu przed covidowym kryzysem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam jeśli odrobinę odbiegnę od dosłownego tematu tego wątku, ale chciałbym abyście poznali profesora Krzysztofa Dołowego z katedry Fizyki i Biofizyki SGGW. Był moim wykładowcą, recenzentem mojej pracy dyplomowej, a za jedną ze swoich największych pasji uważa popularyzację nauki. Wykład trwa 40 minut i może nie każdy ma aż tyle czasu, ale polecam szczerze wędrówkę po historii wielkich epidemii, odkryć mikrobiologicznych i jak to się ma do dzisiejszej epidemii Koronawirusa. Profesor jest świetnym mówcą, ma nienaganną dykcję i dla mnie jest to podróż w czasie o 14 lat wstecz kiedy na pierwszym roku studiów słuchałem jak opowiada o historii odkryć naukowych. Nie pożałujecie poświęconego czasu :)

 

  • Like 3
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 3/29/2020 at 10:11 PM, damiance said:

W momencie gdy rządy są generalnie zadłużone - realnie nie są w stanie zaoferować wiele. A można było podjąć lepsze decyzje (mniej populistycznego  rozdawnictwa) kiedy były odpowiednie warunki. Można było ograniczać biurokrację ... Jak to jest, że po 30 latach od upadku PRL, pomimo komputeryzacji i rozwoju teorii i praktyki zarządzania, biurokratów na etatach mamy więcej niż kiedyś?

Rząd nie jest w stanie oszczędzać, ani nie ma większego sensu oszczędzanie przez rząd i tworzenie jakiegoś suwerennego funduszu inwestycyjnego, które najczęściej tracą kasę na inwestycje w Ubera czy WeWork. Stopy procentowe wynoszą de facto zero. USA drukuje pieniądze na potęgę, tryliony dolarów, a dolar zyskuje na wartości.

Też jak przeczytałem Misesa i Hayeka w liceum, to nie wierzyłem, że ktoś może tego nie rozumieć. Ale przewidywania ekonomii podaży nie przystają do tego, co widzimy w świecie od przynajmniej dekady. Okazuje się, że w innej skali zjawiska uciekają klasycznemu opisowi dokładnie tak, jak zjawiska kwantowe i relatywistyczne uciekają mechanice klasycznej.

 

On 4/3/2020 at 7:58 AM, ciasteczkowy said:

Z raportu PWC wspomnianego przez Mr Vintage:

1269692152_Screenshot2020-04-03at07_56_07.png.cae6e1a931c742e50f497e7c7acac838.png

No i mamy epidemię...

Wszyscy mają epidemię. Amerykanie wydają 18%, czyli 2x więcej niż średnia OECD, swojego mega PKB na opiekę zdrowotną i mają gorszą epidemię niż w Polsce. Co zabawne, jak się czyta ich komentatorów, to zastanawiają się, dlaczego Czechy i Polska radzą sobie tak dobrze. A my psioczymy. Potwierdzając, że teorie ekonomiczne przychodzą i odchodzą, a stereotypy trwają.

 

On 4/5/2020 at 11:32 AM, roter6 said:

„The choice politicians are making is not between saving lives and economic growth, but between sacrificing lives now and sacrificing them in the future”

 

https://thecritic.co.uk/has-the-government-over-reacted-to-the-coronavirus-crisis/

To też popularna teoria, że spowolnienie gospodarcze prowadzi do zgonów z powodu samobójstw, uzależnienia i generalnego obniżenia samopoczucia. No tylko, że wielki kryzys w latach dwudziestych charakteryzował się spadkiem śmiertelności.

Obniżenie jakości życia przez lockdown jest niezaprzeczalne, ale nie widzę powodu sądzić, że przekłada się na dosłowne zgony w liczbie porównywalnej do wirusa z Wuhan już teraz, nie mówiąc o jego potencjale.

 

On 4/7/2020 at 11:44 AM, Żorż Ponimirski said:

Ale epidemię mamy na dobre od 9 marca, wiec decyzja na wstrzymanie wypłat ze względu na "wyższa konieczność" była możliwa.

Wszystkie rządy przygotowują jeden stimulus package za drugim, żeby konsumenci nadal wydawali, a nasz miałby nagle zacząć oszczędzać na wypłacie dla ludzi, którzy z największym prawdopodobieństwem te pieniądze wydadzą?

 

Ale ja jestem optymistą. Kupiłem garnitur i kilka koszul. Wrzucę zdjęcia w tygodniu, bo mam wątpliwości do wszycia rękawów, a epidemia czy nie, ramiona muszą być OK :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.