Jump to content
irawinnicki

NOLABEL (konkurencja Suitsupply)

Recommended Posts

NOLABEL to holenderska marka, którą założyli ludzie wcześniej pracujący w SuSu i Tommy Hilfiger. Według ich strony koszule szyje dla nich m.in. Emanuel Berg. Wzornictwo podobne do SuSu. 

https://www.nolabel.nl/en/

Wysyłają do Polski, Podają na stronie jakie są koszty produkcji i jaka jest ich marża. W jednym z komentarzy pod ostatnim wpisem MrVintage ktoś pozytywnie wyrażał się o ich jakości. Zainteresowała mnie ich oferta ze względu na rozmiarówkę taką jak w SuSu - czyli 98 i 102 w moim przypadku. Czy ktoś z Was już coś u nich kupował i może podzielić się opinią? Zamierzam w weekend zrobić pierwsze zamówienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

F50A1029-567E-46DD-AC12-353EE7B4F248.jpeg.6b6c57fdc28da08cc057c7f4981d9865.jpeg
465D1623-A860-40AD-8DE3-B8798A69D658.jpeg.749803bc181d621247197a51e2c89ff9.jpeg

Osiedlowa krawcowa lepiej obszywa dziurki. Koszule z tego co przejrzałem są made in Thailand, a część made in Portugal zatem pogłoski o Emanuel Berg chyba nie są prawdziwe.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszą dobry towar palić bo trochę ich fantazja poniosła. Według ich danych 160 pracowników szyje 200 000 koszul miesięcznie ,to mniej więcej 7 minut 30 sekund na jedną koszule. Turnbull&Asser deklaruje około 75 minut, w najszybszych szwalniach w Azji  katowane przez brygadzistów dzieci potrzebują 9-10 minut na uszycie koszuli

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, irawinnicki napisał:

NOLABEL to holenderska marka, którą założyli ludzie wcześniej pracujący w SuSu i Tommy Hilfiger. Według ich strony koszule szyje dla nich m.in. Emanuel Berg. Wzornictwo podobne do SuSu. 

https://www.nolabel.nl/en/

Wysyłają do Polski, Podają na stronie jakie są koszty produkcji i jaka jest ich marża. W jednym z komentarzy pod ostatnim wpisem MrVintage ktoś pozytywnie wyrażał się o ich jakości. Zainteresowała mnie ich oferta ze względu na rozmiarówkę taką jak w SuSu - czyli 98 i 102 w moim przypadku. Czy ktoś z Was już coś u nich kupował i może podzielić się opinią? Zamierzam w weekend zrobić pierwsze zamówienie.

Ciekawostka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisał Stanisław Jachowicz:"Cudze chwalicie swego nie znacie ".Nie widzę żadnego powodu do kupna koszuli EB pod holenderską marką zamiast koszuli Emanuel Berg.Spytam jaki powód ?  Holendrzy są uczciwi,gdyż podają koszty produkcji i marże ? "Znam uczciwszych" jak mówił  Rysiek Ochódzki. Mam jedną koszule Emanuel Berg i rzeczywiście świetny produkt, na pewno blisko jakości najlepszych amerykańskich koszul Gitman/Hamilton/Talbott/Geneva ,a koszule od Brooks Brothers nawet szkoda porównywać.Jedyna wada EB to jest słaba obecność na rynku i nie jest łatwo te koszule kupić pewnie dlatego ,że się nie sprzedają .Za to powszechnie są dostępne koszule Ledbury od firmy z Richmond VA https://www.ledbury.com/pages/about-us szyte w Tczewie  przez EB i te koszule sprzedają się jak cieple bułki nawet drożej niż Emanuel Berg. Jest jednak haczyk -koszule szyte przez EB to nie są pod żadnym względem koszule Emanuel Berg, gdyż po kilku praniach Ledbury nadają się tylko do kontenera Salvation Army

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z @mayor. Fajnie, że firma chce być przejrzysta i ujawnia swoje koszty, ale prawda jest taka, że to zupełnie normalny poziom marży na tej półce jakościowej i wiele marek mogłoby się do tego przyrównać. Nie za bardzo też rozumiem to ich sugerowanie, że produkt No Label kosztuje X, a "tradicional price" to ok. X * 160% (czasem mniej, czasem więcej). No bo do czego to porównują? Koszulę oxford uszytą w Tajlandii sprzedają za 325 zł, sugerując jednocześnie, że u innych taka sama kosztuje 610 zł. U kogo zatem? W Suitsupply kosztuje 369 zł, u innych marek pewnie max. 400 zł (90-100 euro).

nolabel.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko to dla mnie ciekawe, że koszty stanowią ok 1/3 ceny producenta.

A jeśli chodzi o holenderską konkurencję do SS, to raczej Van Gils - w Tk bywają ich garnitury, z reguły w cenie 500 - dobre materiały, lekka konstrukcja, ogólnie warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Emanuel Berg też podwyższył  ceny swoich koszul i znaczna część produktów zaczyna się od 599 zł i idzie w górę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, mayor napisał:

Za to powszechnie są dostępne koszule Ledbury od firmy z Richmond VA https://www.ledbury.com/pages/about-us szyte w Tczewie  przez EB i te koszule sprzedają się jak cieple bułki nawet drożej niż Emanuel Berg. Jest jednak haczyk -koszule szyte przez EB to nie są pod żadnym względem koszule Emanuel Berg, gdyż po kilku praniach Ledbury nadają się tylko do kontenera Salvation Army

Zara, zara - koszule za circa about jednego Franklina i dwa Jacksony,

W dniu 10.10.2019 o 10:29, xkoziol napisał:

gówno straszne,

a mimo tego klientela wali drzwiami i oknami?

download.jpg.93aa1f1412da363b6b59ddf21fa7cd6e.jpg

*post xkozla nie dotyczył tych koszul, ale sam cytat jest już niemalże memem:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2019 o 00:34, mosze napisał:

Mimo wszystko to dla mnie ciekawe, że koszty stanowią ok 1/3 ceny producenta.

To nie jest niezwykła marża w branży odzieżowej. Nie bez powodu przeceny potrafią być o kilkadziesiąt procent.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.