Jump to content
Sewi

Dainite na śnieg

Recommended Posts

Witam

Czy ktoś posiada kozaki z podeszwa dainite lub dainite-podobna i mógłby powiedzieć jak sobie takie buty radzą zimą przy większym zasniezeniu?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Sewi napisał:

Witam

Czy ktoś posiada kozaki z podeszwa dainite lub dainite-podobna i mógłby powiedzieć jak sobie takie buty radzą zimą przy większym zasniezeniu?

Pozdrawiam

W mieście bezproblemowo, to podstawowa podeszwa dla zimowych trzewików.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę pytanie sezonowe😉

Podeszwa Dainite sprawdzi się na śniegu tak samo dobrze jak każda inna gumowa, Vibram, Ridgeway od C&J, etc. Konstrukcja GYW również, choć lepiej stormwelt. Pytanie co jest do tej konstrukcji przyczepione, bo przemoczona skóra jednak trochę cierpi, nanospray pomaga na opady, ale nie namaczanie w zalegającym śniegu, zaś skóra korygowana, choć odporniejsza, to bardzo zły pomysł.

Podsumowując, trzewiki z Dainite z dobrej skóry, odpowiednio zabezpieczone (tłuszczem) bardzo dobrze sprawdzą się w warunkach miejskich przy ekspozycji dom - kiosk z gazetami - tramwaj - praca itp., natomiast do saneczkowania lepsze będą śniegowce.

Widzę że właśnie @Dan napisał to samo, tylko krócej:)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie takie sezonowe ponieważ niedługo kończę mój pobyt na wyspach a łatwiej tutaj coś dobrego kupić i chciałem się zaopatrzyć na przyszlosc :D Dziękuję za odpowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moim zdaniem dainte to słaba podeszwa dla warunków zimowych. Jest twarda i "śliska". Ja nie jestem zadowolony z tej podeszwy. Mało tego tutaj trudno uzyskać właściwey poziom między obcasem i reszta podeszwy. Jedyna zaleta że to guma i nie przemaka tak jak skóra. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak kto chodzi. Ja nie lubię Dainite, ale dla mnie ma większą stabilność niż commando. Natomiast wypoziomowanie podeszwy to nie kwestia rodzaju podeszwy, tylko właśnie wypoziomowania; widziałem źle wypoziomowane podeszwy Dainite, Ridgeway oraz skórzane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, spiryt napisał:

A moim zdaniem dainte to słaba podeszwa dla warunków zimowych. Jest twarda i "śliska".

Mam dwie pary Crockett & Jonesów na podeszwie Dainite i wg mnie przyczepność jest bez zarzutu, właściwie to powyżej oczekiwań.

Pewną wadą tej podeszwy jest jej twardość – myślę, że warto kupić nieco większy rozmiar i dorzucić jakieś wkładki, albo nosić grubsze, amortyzujące skarpety.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę nie na temat: przed chwilą przeczytałem dwie przypadkowe, ale bardzo drobiazgowe i rzetelne recenzje Aldenów Indy w sieci (iexplain oraz stridewise). Obie kończą się podobną konkluzją: buty fajne, wygodne, ale niewarte swojej ceny, niezbyt trwałe, wykonanie biorąc pod uwagę cenę słabe. Recenzent który oceniał buty po roku użytkowania, wątpił czy wytrzymają kolejny rok.

Jak to zatem jest z Aldenami Indy? Czy buty za >2K zł to już tylko legenda?

https://www.iexplain.org/alden-indy-403-one-year-review/

https://stridewise.com/alden-indy-403-boot-review/

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ocena Indy po roku noszenia jest tak samo miarodajna jak ocena kobiety po nocy poślubnej .Tym bardziej kiedy ktoś pisze /quote/:  "And while we’re on durability, the sole and heel will need replacing more often than other boots" to widać ze nie ma bladego pojęcia o czym pisze, albo zwyczajnie nie ma własnych doświadczeń tylko pisze recenzje na podstawie tego co wyszukał w internecie.Ewentualnie nie chodzi w butach tylko siedzi na kanapie i ogląda jak skóra się rysuje albo szuka czy fabryka nie zostawiła wystającej nitki.Ja w butach chodzę to znaczy- jak idę do pracy to idę dosłownie 3.9 mili i wracam w ten sam sposób,kiedy idę na basen tak samo idę 5.7 mili i jeżeli po basenie mam jeszcze zapas  energii to wracam pieszo(zima,lato bez różnicy) .I na podstawie takich doświadczeń mogę powiedzieć ,że nie ma ani wygodniejszych ,ani trwalszych trzewików niż Aldeny Indy ani mocniejszej podeszwy od NoeCork

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, doceniam, szanuję i staram się nie zastanawiać, dlaczego mam nie ufać opinii "the sole and heel will need replacing more often than other boots", a ufać opinii:

25 minut temu, mayor napisał:

nie ma ani wygodniejszych ,ani trwalszych trzewików niż Aldeny Indy ani mocniejszej podeszwy od NoeCork

😉

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, mayor napisał:

Ocena Indy po roku noszenia jest tak samo miarodajna jak ocena kobiety po nocy poślubnej .Tym bardziej kiedy ktoś pisze /quote/:  "And while we’re on durability, the sole and heel will need replacing more often than other boots" to widać ze nie ma bladego pojęcia o czym pisze, albo zwyczajnie nie ma własnych doświadczeń tylko pisze recenzje na podstawie tego co wyszukał w internecie.Ewentualnie nie chodzi w butach tylko siedzi na kanapie i ogląda jak skóra się rysuje albo szuka czy fabryka nie zostawiła wystającej nitki.Ja w butach chodzę to znaczy- jak idę do pracy to idę dosłownie 3.9 mili i wracam w ten sam sposób,kiedy idę na basen tak samo idę 5.7 mili i jeżeli po basenie mam jeszcze zapas  energii to wracam pieszo(zima,lato bez różnicy) .I na podstawie takich doświadczeń mogę powiedzieć ,że nie ma ani wygodniejszych ,ani trwalszych trzewików niż Aldeny Indy ani mocniejszej podeszwy od NoeCork

Ja bym dodał, że widoczny szew od spodu na gumowej podeszwie to "lipa". Ma to zdolność  przecierania i rozwarstwienia podeszwy.

Jeżeli podeszwa na zimę w "elegantszych butach" to w/g mnie taka 

(podklejone comando) https://zonkeyboot.com/shop/twofournine-dieter/

a na mokre zamiast skóry takie

 

 YTo2OntzOjI6ImlkIjtpOjEwNTY4MjA7czoxOiJ3IjtpOjMyMDA7czoxOiJoIjtpOjMyMDA7czoxOiJjIjtpOjA7czoxOiJzIjtp-jY2UwMjZmM2M4ZGE1NTE2NWUxYWM4Nzk0MjE0NGI1OTA5NzJmIjt9.thumb.jpg.f209d3b5516f5e4469bf7b43d2ac9c99.jpg

YTo2OntzOjI6ImlkIjtpOjEwNTY4MTA7czoxOiJ3IjtpOjMyMDA7czoxOiJoIjtpOjMyMDA7czoxOiJjIjtpOjA7czoxOiJzIjtpOjA7czoxOiJrIjtzOjQwOiJlMjgxNjJhMjdlNDM2MGY4YTQzM2YyMzEwYmQ5NGY5YTJmMGQ0YTU5Ijt9.jpg

dinkelaker.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, lubo69 napisał:

Dzięki, doceniam, szanuję i staram się nie zastanawiać, dlaczego mam nie ufać opinii "the sole and heel will need replacing more often than other boots", a ufać opinii:

😉

Miałem w życiu naprawdę dużo butów od różnych producentów, a żyję zaskakująco długo i chodzę bardzo dużo.Dodatkowo nie mam filigranowej postury(przeciwnie grubo ponad 200 funtów) i moje buty i stopy mają na 100% dwa razy cięższą służbę niż u takich (podejrzewam szczupłych i przystojnych) młodzieńców, którzy zawodowo zajmują się pisaniem  "miarodajnych" recenzji   . 

  • Like 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.06.2019 o 17:46, spiryt napisał:

Ja bym dodał, że widoczny szew od spodu na gumowej podeszwie to "lipa". Ma to zdolność  przecierania i rozwarstwienia podeszwy.

To wprost nieprawda i nieporozumienie. Szew, który widzisz od spodu nie jest tym samym, który przebija podeszwę od góry. Przetarcie szwu GYW od strony podeszwy oczywiście nie prowadzi do rozwarstwienia podeszwy. Mam 3 pary trzewików szyte w ten sposób, każda para używana dzień w dzień (w sezonach jesień zima wiosna) przez 3-4 sezony i widzę przed nimi spokojnie drugie tyle zasięgu. 

Dainite na zimę? Nie widzę żadnego problemu, choć na śnieżne dni wolę Wolverine 1000 mile na gumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites



To wprost nieprawda i nieporozumienie. Szew, który widzisz od spodu nie jest tym samym, który przebija podeszwę od góry.

To jakim jest?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, eye_lip napisał:


 


To jakim jest?
 

Patrz lockstitch po prawej. Dwie osobne nici, są nawet w innych kolorach i o innych grubościach w moich trzech parach.

Wydaje mi się choć nie jestem pewny, że przy krytym kanale szycia można sobie pozwolić na chainstitch, bo do przetarcia szwu jest dalsza droga.

Goodyear Welted diagram_tcm35-15352.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No oczywiście że nie jest to ten sam szew, bo ten sam szew (na przemian) występuje w w szyciu ręcznym, w maszynowym się zapętla w środku. Ale generalnie jak zniszczysz, zerwiesz szew od spodu to ma on prawo się rozerwać, co oczywiście jest mało realne bo buty są klejone.

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

mimo klejenie widoczna jest linia rozwarstwienia, nie jest to jeszcze żaden dramat, ale coś z podeszwą będę musiał zacząć robić.

Jenak jako trwałe rozwiązanie to to nie jest, bo nawet jak głównie trzyma klej to, to guma jest sperforowana przez szew i tam powstają dodatkowe ogniska dewastacji.

trust me i'm an engineer  

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.