Skocz do zawartości
alik1992

Wesele BESPOKE KRAKÓW

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Dorota W. napisał:

dlatego nowym klientom proponujemy coś, co myślę nie jest standardową praktyką, czyli możliwość nieodebrania danego garnituru, jeśli cokolwiek wzbudzałoby wątpliwości. 

Czy w takiej sytuacji, tzn. nieodebrania zamówienia, pracownia bierze na siebie wszystkie koszty robocizny i materiałów, a tym samym nowy klient nie poniesie żadnych kosztów złożenia zamówienia? Pracownia nie pobiera zadatku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Michale (?) nie miałam zamiaru nikogo przekonywać, ponieważ jeśli firma funkcjonuje na rynku od prawie 10 lat, to jest to niezbity dowód na to, ze polecenia są wystarczające :) 

Zgadzam się, że biznesowo nie wygląda to dobrze, ale gwoli ścisłości osobiście uważam, że bespoke to przede wszystkim sztuka, a dopiero daleko potem biznes (jeśli w ogóle ). Wg moich obserwacji rynku, biznes to jest MTM, dlatego tak wiele firm, które opierało się tylko na bespoke nagle oferuje gotowe garnitury RTW lub szycie MTM. Moja firma funkcjonuje na zasadzie- projektowanie (i nie mówię tu o wyborze materiału i rodzaju guzików, tylko zaprojektowaniu wysokości kozerki, szerokości klap, wysokości kieszeni itd.) i szycie tylko na zamówienie i jest to najtrudniejsza forma pracy.

Jednak dodatkową pewność tego, co robimy nabieram każdego roku, gdy klienci z innych miast (Wroclaw, Katowice), ale również z  Krakowa przyjeżdżają do nas poprawiać garnitury szyte na miarę, czego oczywiście nie robimy. Z Warszawy dotychczas pojawiali się klienci również z poleceń, ale również tacy, dla których ceny krawców warszawskich są zaporowe.

Poza tym osobiście uważam i hołduję zasadzie, że należy łamać klasyczne wzorce i wprowadzać większą dowolność i swobodę, więc poniekąd kłóci się to ze stylem tu preferowanym (np. nie robimy zakładek w spodniach przy pasku, jeśli klient wyraźnie nie chce, nie szyjemy klasycznego paska w spodniach z widocznym guzikiem, nie wykonujemy butonierki) wprowadzamy mnóstwo zmian, które mogą nie być uznane za klasyczną elegancję. Klasyczne rozwiązania proponujemy panom powyżej określonego wieku i takim, którzy tego oczekują.

Bardziej określiłabym to jako nowoczesne projektowanie połączone ze sztuką bespoke...

Pozdrawiam serdecznie

Dorota W.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Grafa napisał:

Czy w takiej sytuacji, tzn. nieodebrania zamówienia, pracownia bierze na siebie wszystkie koszty robocizny i materiałów, a tym samym nowy klient nie poniesie żadnych kosztów złożenia zamówienia? Pracownia nie pobiera zadatku?

Wychodzimy z założenia, że każdy ma dobre intencje- pracownia bierze koszty na siebie, ale pod pewnymi warunkami tzn.: 1. Przed przystąpieniem do realizacji powinien Pan poinformować nas, że obawia się ryzyka i chce skorzystać z opcji mniej ryzykownej 2. Tworzymy pierwowzór, ale z materiału wskazanego przez nas  2. Jeśli pierwowzór jest zaakceptowany wykonujemy garnitur z tkaniny właściwej, a klient może na preferencyjnych warunkach odebrać również pierwszą wersję (pkt.2) 3. Pobierana jest zaliczka, która może zostać zwrócona w przypadku wycofania się ze współpracy (pomimo tego, że prawo jasno mówi, że rzeczy tworzone na zamówienie nie ulegają zwrotowi). Zadatek jest prawnie obwarowany bardziej rygorystycznymi przepisami 4. Nie nadużywamy wzajemnego zaufania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Dorota W. napisał:

 nie wykonujemy butonierki

Pozdrawiam serdecznie

Dorota W.

 

Ale jak to? W "nowoczesnym" krawiectwie to tych butonierek jest dwie, trzy albo co najmniej jedna kolorowa :)

  • Like 3
  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, mr.vintage napisał:

Ale jak to? W "nowoczesnym" krawiectwie to tych butonierek jest dwie, trzy albo co najmniej jedna kolorowa :)

Dokładnie! Takiej nowoczesności i wyróżnianiu się konfekcyjnemu mówimy zdecydowane "nie"! ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może zamiast tych wszystkich równie pięknych, co pustych słów zobaczymy tę "sztukę" - choćby jedną sztukę (?).

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoje słowa kierowałem w stronę@elcaso który mógłby się z nami podzielić swoją realizacją.
Tak jak pisałem forum jest naszą koleżeńską platformą wymiany informacji, dzielenia się wiedzą. W klasycznej formie kolega podzieliłby się swoim garniturem ze znajomymi na weselu. Dzięki forum 'polecenie słowne' ma większy zasięg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z obietnicą - dołączam zdjęcia garnituru. Zdjęcia wygrzebałem z prywatnego archiwum - uprzedzając pytanie - niestety nie mam żadnego od tyłu. Jeśli będzie okazja - mogę zrobić. Proszę wziąć pod uwagę, że zdjęcia są telefonem i żaden ze mnie model, choć starałem się, żeby nie wyglądać jak "robot" ;)

Zdaje sobie też sprawę, że forma odbiega od forumowych standardów, ale zarówno długość marynarki jak i szerokość klap to mój wymóg - po prostu dobrze się w takiej formie czuje.

Mam jeszcze płaszcz kaszmirowy z tej samej pracowni - niestety póki co bez sensownych zdjęć. Jak wróci ładniejsza pogoda to może uda się kilka zrobić, wtedy też się podzielę jeśli będzie zainteresowanie.

IMG_7447.jpg

IMG_7592.jpg

IMG_7617.jpg

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.11.2018 o 13:55, whale napisał:

Pamiętam tego użytkownika, ale chyba nigdy niczego nie wrzucał - pomimo próśb "starszyzny". 

Widziałem akurat garnitur Uxhulla na żywo. Dobrze skrojony, ale bez wodotrysków, konserwatywny (choć wiem, że takie były też intencje Zamawiającego). Na pewno jest to solidna pracownia, ale nie wiem, czy warta swojej ceny (6000-8000 zł za garniak?).

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 11/15/2018 at 3:20 PM, elcaso said:

Teraz szyje tam płaszcz z kaszmiru.

 

On 11/16/2018 at 8:38 PM, elcaso said:

Mam jeszcze płaszcz kaszmirowy z tej samej pracowni

@elcaso szyjesz ten płaszcz czy już go masz? Czy uszyłeś w ciągu jednego dnia, odebrałeś w piątek rano?

Wyjdę tutaj trochę z założenia i proszę, nie odbieraj tego jako atak, ale pojawienie się nagle takich postów wygląda dla mnie na kryptoreklamę, jest to jednak moja osobista opinia i mam duży dystans do tego co widzę w internecie.

@Dorota W. jeżeli chodzi o nowe projekty to nie ma ani ich na manekinach ani na modelach, ani na klientach.

Followuje kilku polskich krawców jak Zaremba czy Tarasenko i wstawiają właśnie ich projekty na manekinach, być może ich klienci też nie są skorzy do pozowania. Nie mnie jednak produkt jest widoczy dla szerszego grona, a u was niestety są tylko starsze produkty.

 

Co do opisywania bespoke jako o sztuce to właśnie krawiec jest od odpowiedniego doradzania. Krawiec powinien według mnie wychodzić z jakiś założeń, standardów i pamiętać o tym, że on się podpisuje pod tym produktem. Czasem warto spróbować przekonać klienta do pewnych kwestii :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pmichal napisał:

 

@elcaso szyjesz ten płaszcz czy już go masz? Czy uszyłeś w ciągu jednego dnia, odebrałeś w piątek rano?

@pmichal I szyje, i go mam, tzn jest gotowy - jeszcze nie odebrany - ostatnie poprawki, ergo nie było kiedy zrobić zdjęć, poza tymi które mam z pracowni telefonem, których - jak zostało wytknięte - nie ma sensu wrzucać.

Odnośnie kryptoreklamy - nie chce mi się już ani tłumaczyć, ani udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Opisałem swoje doświadczenia, wystawiłem opinię pod postem kolegi który o to pytał, więc była to po prostu reklama w formie polecenia. Mam jedynie pecha być pierwszym polecającym tę pracownią na forum, choć wierzę, że nie ostatnim. Poza tym - jaki jest sens prowadzenia kryptoreklamy na forum na którym same pracownie mogą chwalić się swoimi realizacjami przed potencjalnymi klientami, którzy sami mogą ocenić ich prace? Zresztą nie ważne - nie będę już zaśmiecać tego wątku. Ode mnie tyle, pozdrawiam ciepło w ten zimny dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 11/15/2018 at 11:35 PM, Ernestson said:

Wiesz, koledzy tutaj są całkiem nieźle zorientowani w temacie więc jak zrobisz w świetle dziennym zdjęcia telefonem to będą w stanie ocenić jakość ubrań mimo niedostatków amatorskiej fotografii.

 

53 minutes ago, elcaso said:

poza tymi które mam z pracowni telefonem, których - jak zostało wytknięte - nie ma sensu wrzucać.

Wręcz przeciwnie. Dużo osób wrzuca tutaj zdjęcia robione telefonem.

Nie chciałem, aby moja wypowiedź została odebrana jako atak. Wydało mi się to podejrzane o czym wspomniałem.

Czekamy na zdjęcia od Ciebie oraz Pani Doroty, aby poznać styl pracowni i jej projekty, nawet na manekinach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.11.2018 o 14:38, elcaso napisał:

Zgodnie z obietnicą - dołączam zdjęcia garnituru. Zdjęcia wygrzebałem z prywatnego archiwum - uprzedzając pytanie - niestety nie mam żadnego od tyłu. Jeśli będzie okazja - mogę zrobić. Proszę wziąć pod uwagę, że zdjęcia są telefonem i żaden ze mnie model, choć starałem się, żeby nie wyglądać jak "robot" ;)

Zdaje sobie też sprawę, że forma odbiega od forumowych standardów, ale zarówno długość marynarki jak i szerokość klap to mój wymóg - po prostu dobrze się w takiej formie czuje.imageproxy.php?img=&key=8be41f35c6562172imageproxy.php?img=&key=8be41f35c6562172imageproxy.php?img=&key=8be41f35c6562172imageproxy.php?img=&key=8be41f35c6562172imageproxy.php?img=&key=8be41f35c6562172

 

 

 

Dzięki ,że umieściłeś zdjęcia.,Forumowymi standardami nie powinieneś się przejmować.,Przede wszystkim to Ty zapłaciłeś za garnitur(nie forum),Ty w nim chodzisz i Ty masz się w nim dobrze czuć.,Długość marynarki to osobiste preferencje, ale w parze z długością marynarki powinna iść wysokość patek na kieszeniach, szczególnie kiedy jest biletówka te dwie patki na moje oko zajmują za duży obszar i burzą proporcje.,Przy OTR nie ma wyboru (one size fits all) patki zawsze maja 2 cale wysokości, ale przy szyciu na miarę powinny mieć wysokość proporcjonalną do długości marynarki.,Druga sprawa to wykończenie patek na ostro pod kątem prostym, ale o takich detalach klient nie musi wiedzieć, tylko takiej nowoczesności Pani Dorota powinna powiedzieć "zdecydowanie nie".,Tak samo mankiety w koszuli szytej na miarę nie powinny być aż tak obszerne.,Chyba że jak Travis Bickle nosisz w rękawie  S&W Escort na szynie

Taxi-swes3.jpg

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.