Jump to content
Beny23

testowanie japońskich kosmetyków do skór Bootblack

Recommended Posts

Bardzo ciekawe recenzje, ale skłaniające do samodzielnego przetestowania kosmetyków. Być może zatraciłem umiejętność czytania ze zrozumieniem, ale z pierwszych postów wynika że Bootblack > Saphir, a z ostatnich że Saphir > Bootblack.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie należy porównywać całej marki, ja zarozumiałem że jedne kosmetyki są lepsze z Bootblack inne z Saphira. Ja np. wolę kremy z Woly (Bootblack nie mam więc porównać nie mogę) a pasty czy środki do czyszczenia z Saphira.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam jeszcze zbyt mało doświadczenia z tymi japońskimi kosmetykami, choć dysponuję już pokaźną paletą. Pierwsze wrażenia- bardzo pozytywne. Bez szału (kwestia "lustrzenia"), ale o.k. Niewielkim nakładem pracy można uzyskać bardzo dobre efekty. Z tym, że saphirami też można...przynajmniej dobre  :). Duże znaczenie ma jednak dla mnie trwałość uzyskanego efektu. I tutaj jeszcze trudno o jakieś "mocniejsze" fakty, ale mam wrażenie, że jest lepiej niż w przypadku Saphira. Przynajmniej w kwestii utrzymania pigmentu w miejscach, gdzie skóra najmocniej pracuje (zgięcia). Planuję jeszcze jakieś testy porównawcze, tylko z czasem się nie mogę ogarnąć. Szczyt sezonu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 hours ago, Zajac Poziomka said:

Moje ogólne wrażenia z użytkowania kosmetyków Boot Black są takie, że dają świetne efekty naprawdę niewielkim kosztem. Być może Saphir faktycznie jest lepszy na poziomie "super high end pro" jak Yohei Fukuda, ale dla zwykłego użytkownika takiego jak ja BB są po prostu łatwiejsze w użyciu, wydajniejsze i wymagają mniej pracy żeby uzyskać dobry efekt. 

Jak na razie mam dokładnie takie samo wrażenie. Jestem jeszcze bardzo ciekawy wosku - przetestuję w weekend. Zestawu do "high shine" nie kupiłem, bo mam jeszcze mirror gloss saphira, którego nie zdążyłem przetestować, a jestem przekonany, że jak na moje umiejętności obydwa będą równie dobre.

"edge colour" właśnie zamówiłem z http://shoeshine-shop.com, jestem bardzo ciekawy efektów, bo dobra krawędź robi wielką różnicę. Nie kupiłem go w Japonii, bo trochę się bałem co by było gdyby buteleczka pękła w walizce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.