Skocz do zawartości
Beny23

testowanie japońskich kosmetyków do skór Bootblack

Rekomendowane odpowiedzi

Miałem przyjemność przetestować całą gamę kosmetyków do skór firmy Bootblack z Tokio w Japonii.

Efekty na moich Gaziano & Girling Burlington i Edward Green Fawsley są imponujące.

CD36159B-784D-42BD-A9C3-4E0DEE6E9D58.jpeg

A0047198-553F-462A-9361-EB89B4E92E82.jpeg

331DECE8-55CA-4809-B079-C48BB4047B2D.jpeg

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę nic nadzwyczajnego w efekcie czystych butów z połyskiem.Czy ten imponujący efekt jest uzyskany jednorazową aplikacją czy wymaga takiej samej pracy jak produkty Saphir?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś, że są "znacznie lepsze" w innym wątku, co jest dosyć mocnym stwierdzeniem, bo o produktach Saphira nie można napisać nic innego niż to, że są bardzo dobre. Czym się ta "znacznie lepszość" odznacza? Widzę kilka opcji:

  • Po 5 latach stosowania, buty cały czas wyglądają na nowe?
  • 10 letnie i nie pielęgnowane buty po zastosowaniu tych produktów magicznie tracą wszystkie załamania?
  • Mirror shine jest do uzyskania w 3 minuty bez wysuszania skóry?

Trochę przerysowuję, ale na prawdę jestem ciekawy.

 

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, el-biczel napisał:

bo o produktach Saphira nie można napisać nic innego niż to, że są bardzo dobre. 

Ja z wosków Md’Or jestem bardzo zadowolony, z renomatu i renowatora również, ale z kremów Saphira już nie. Kremy z podstawowej lini wysychają mi kiedy w słoiczku jest jeszcze około połowa zawartości, a po kremach Md’Or zostają mi na butach smugi (widoczne tylko z bardzo bliska ale jednak), a nakładam bardzo cienkie warstwy. Między innymi dlatego zamówiłem kremy boot black, jak dojdą napiszę czy spełniły oczekiwania.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem bardzo ciekaw Waszej opinii o tych japońskich kosmetykach. Z Saphira jestem ogólnie zadowolony, ale dostrzegam również jakieś tam wady:

Bordowy wosk BdC pękał mi na butach rujnując lustro (początkowo myślałem, że to wina nowego wosku mirror gloss) lub tworząc nieładne pajęczynki. Pomogło dopiero zmycie renomatem (kto zmywał kilkanaście/dziesiąt warstw wosku wie, co to za mitręga) i odbudowanie lustra z użyciem wosku MdOr. Nie wiem, czy to wina konkretnej partii/puszki, ale staram się unikać wosku z "pszczółką" i wymieniam sukcesywnie to co mam (o ile to możliwe- dostępność koloru) na czarne puszki.

Kremy MdOr faktycznie są bardzo bogate w pigmenty i trzeba z nimi bardzo uważać. Ja stosuję metodę szybkiego kolistego rozprowadzania mazakiem cienkich warstw (w sumie 2-3 warstwy) i polerowanie energiczne szczotką po każdej aplikacji (tak po chwili: 2-3 min.). Sprawdza się, jednakowoż lepsze jest wrogiem dobrego, więc chętnie posmakuję czegoś nowego :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, el-biczel napisał:

... ta "znacznie lepszość" odznacza? Widzę kilka opcji:

  • Po 5 latach stosowania, buty cały czas wyglądają na nowe?
  • 10 letnie i nie pielęgnowane buty po zastosowaniu tych produktów magicznie tracą wszystkie załamania?
  • Mirror shine jest do uzyskania w 3 minuty bez wysuszania skóry?
 

Pozostają jeszce opcje; lepszego połysku po jednorazowej aplikacji, albo większej łatwości wsmarowywania w skórę. Są także kremy, które głębiej podkreślają kolor ( nie dotyczy czarnego) pozostawiając na powierzchni jakby "szklaną" powłokę, dzięki której faktura skóry zyskuje na trójwymiarowości. Saphir potrafi to w ograniczonym zakresie. ;) Kremy różnią się od siebie choć trudno powiedzieć, że któryś jest zdecydowanie lepszy od drugiego. To kwestia preferencji.

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, jak wygląda skład tych kosmetyków i jakie są różnice do produktów Saphira (czy różne są proporcje tych samych składników czy może japońskie kosmetyki mają jakieś "magiczne" dodatki).

Teraz jest moda na efekt lustra na butach, widać ktoś dostrzegł lukę na rynku. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super post @Zajac Poziomka! Heheszki, heheszkami, ale trochę jestem przekonany, zwłaszcza patrząc jak dobrze krem zakrył zarysowania. 

Jak dłonie po tym? Godziny szorowania, czy pracowałeś w rękawiczkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, el-biczel napisał:

Jak dłonie po tym? Godziny szorowania, czy pracowałeś w rękawiczkach?

Zanim zacząłem polerkę, byłem przekonany że szorowania będzie sporo... a tymczasem o dziwo praktycznie żadne ślady kremu nie zostały na dłoniach.

  • Oceniam pozytywnie 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 5/8/2018 at 5:34 PM, el-biczel said:

Napisałeś, że są "znacznie lepsze" w innym wątku, co jest dosyć mocnym stwierdzeniem, bo o produktach Saphira nie można napisać nic innego niż to, że są bardzo dobre. Czym się ta "znacznie lepszość" odznacza? Widzę kilka opcji:

  • Po 5 latach stosowania, buty cały czas wyglądają na nowe?
  • 10 letnie i nie pielęgnowane buty po zastosowaniu tych produktów magicznie tracą wszystkie załamania?
  • Mirror shine jest do uzyskania w 3 minuty bez wysuszania skóry?

Trochę przerysowuję, ale na prawdę jestem ciekawy.

 

Kosmetyki Bootblack wchłaniają się lepiej (szczególnie lotions), pigment lepiej się rozprowadza i pokrywa powierzchnię skóry. Do tego zapach jest bardzo neutralny.

Bootblack deep moisture lotion to najlepszy leather conditioner z jakim miałem do czynienia. Wchłania się błyskawicznie i odżywia skórę. Tak samo tonik/lotion do skór Bootblack który jest bardziej płynny od deep moisture lotion, wchłania się szybko i czyści buty jak Renovateur od Saphira a jest konsystencji Cleaning Lotion od Saphira.

Kremy z pigmentem pięknie pokrywają skórę odżywiając ją i jak @Zajac Poziomka stwierdził lepiej kryją.

Stosowalem także woski Bootblack shine i high shine w kolorze czarnym i także przy odrobinie wosku mirror shine uzyskiwało się szybko. Nałożyłem 7 warstw wosku/high shine dlatego całe pucowanie dwóch par zajęło mi 2.5 godziny, ale z dobrą whisky i w doborowym towarzystwie to sama przyjemność ;) 

Tak jak u kolegów kosmetyki Saphira za szybko wysychają. Są dobrymi specyfikami ale chyba właśnie odkryłem lepsze. Ciężko je dostać jak narazie. Leffot sprzedaje kilka rodzajów kosmetyków Bootblack ale na przykład deep moisture narazie nie oferuje. Przekonaliśmy Stevena że powinien wprowadzić ten specyfik bo wszystkim biorącym udział w master class bardzo przypadł do gustu.

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Beny23 napisał:

Kosmetyki Bootblack wchłaniają się lepiej (szczególnie lotions), pigment lepiej się rozprowadza i pokrywa powierzchnię skóry. Do tego zapach jest bardzo neutralny.

Akurat kremy z serii Artisan Palette mają według mnie niezbyt przyjemny i dosyć intensywny zapach.

edycja: dorzucam zdjęcie efektu końcowego w świetle dziennym:

BC7B0248-A7FC-403F-826F-32FBAD548F94.thumb.jpeg.1c5ce0cd8a5f8fac0e451885985e1e6c.jpeg

Jak dla mnie naprawdę fajny efekt jak na jedna cienką warstwę kremu. Dla przypomnienia, tak wyglądały przed nałożeniem kremu, po oczyszczeniu cleaning lotion i przetarciu szmatką:

6328AB3B-58FF-4B2F-B0B3-56F89F494C50.thumb.jpeg.7612d82ab6cc220b3612d68bc00dd2fc.jpeg

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie przekonują na tyle by spróbować, potestować. Problem jest tylko z dostępnością i ceny trochę odstraszają. @Zajac Poziomka Na zdjęciu kosmetyków widoczne są jeszcze dwie buteleczki, co to jest?

Trochę martwi mnie kwestia silnej pigmentacji. Nie chce za bardzo w kolor ingerować więc protestuje pewnie serie high shine (baza + krem) oraz jakiś  bezpieczny odcień Artistan Palette. 

Tak of topowo - famaco ma ciekawy wosk, jest miękki, nadaje świetny połysk i nie wykrusza się z miejsc pracujących. Wszak uważam, ze nad Boot Black należy się pochylić.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mateo86 to farbki do krawędzi podeszew - Edge Colour, jedna w kolorze brązowym, druga czarna. Jak już przetestuję, dam znać jak się sprawują.

  • Oceniam pozytywnie 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Zajac Poziomka też jestem bardzo ciekawy tych farb do brzegów. Daj znać jak długo utrzymują się na butach.

Widzę, że BB jest dostępne w Mediolanie aż chyba sprawdzę jeden kolor jak będę niedługo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie za jakość zdjęć, jest już późno a ja na szybko szykuję buty na jutro do pracy. Tak wygląda Edge Colour:

76B967BB-61D7-4151-9747-AC683217FD8A.thumb.jpeg.241084ef60d73921d4b7ff432732f879.jpeg

Tak wyglądały krawędzie butów przed aplikacją:

3BFFAC34-E858-4F13-8E88-0126943AF41F.thumb.jpeg.04a7be81a695870916a0ccd7fbdd49df.jpeg

Tak wyglądają po przejechaniu ich raz gąbeczką i 5 minutach na wyschnięcie farbki.

EA0E20EF-3B1B-4B6D-8F20-F7A11400696B.thumb.jpeg.154ea0702efde4cb4aa19c2588bf77f0.jpeg

Aplikacja jest bardzo łatwa i szybka, gąbka bardzo wygodna i na tyle dobrze zaprojektowana, że nawet taka niezdara jak ja ma małe szanse na umazanie farbą lica.Na pierwszy rzut oka efekt jest dobry, ale przyjrzę się jeszcze jutro rano... No i jak zauważył @el-biczel pozostaje jeszcze kwestia trwałości... Dam znać za kilka wyjść, postaram się też za parę dni o lepsze zdjęcia w świetle dziennym, kiedy będę miał czas na jakąś inną parę butów.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwszych dwóch kilometrach w drodze do pracy krawędzie póki co wyglądają perfekcyjnie:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny test. Buty przed:

5672048D-EC35-4D7D-BFD1-81247AB1588A.thumb.jpeg.c7ddd7dbf82af02833c5bb224b7f6939.jpeg

838CF446-B13F-4012-8C4E-32C7EB3A4F10.thumb.jpeg.3b067380d2a20ce6b42a279710ee549c.jpeg

2F7242C4-649E-45C7-BC39-45199E81EC19.thumb.jpeg.16bbd85cc9ba4d98e376a8af51c4e3e7.jpeg

Po użyciu następujących kosmetyków:

56076D66-BDAF-45AE-A2B3-7EAE1E73C01A.thumb.jpeg.11c84b192e7e7ca65fcf1b104bfee8e6.jpeg

Efekt jest taki:

B87E76CC-C6DE-4130-982F-9178EAA3382F.thumb.jpeg.c7e7fc1d7e24f2eadc8282f0bcdd4556.jpeg

8F2F133B-A964-492F-9928-A30AC3012C4D.thumb.jpeg.10b504a06eb063f5cca6f28f668bd5e2.jpeg

1A5CC8C8-14AB-4B0D-A673-C238EBDFF6D2.thumb.jpeg.7ca6fa8c15c7e87cd6ff983acb4ac014.jpeg

Żeby oddać sprawiedliwość - efekt jest nieco wyolbrzymiony bo buty były trochę zakurzone, już po wyszczotkowaniu prezentowały się całkiem OK. Tym niemniej krem niewątpliwie działa. Jak widać po krawędziach podeszew - Edge Colour również.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy kolega @Zajac Poziomka byłby tak miły, poświęcając się dla ogółu i zrobił bezpośrednie porównanie wzmiankowanych kosmetyków Artist oraz Saphira MDOR?

Chodzi o użycie jednego na lewym, drugiego na prawym bucie.

Po zdjęciach które oglądam trudno wyrobić sobie zdanie, jedne i drugie dają znakomity efekt.

Chyba tylko taka konfrontacja otworzyła by oczy niedowiarkom.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mamrot Niestety kremy Md'Or oraz Artist Palette mam obecnie w różnych kolorach, więc ciężko może być o takie porównanie. W ogóle kremów Md'Or mam tylko dwie sztuki i nie planuję kupować więcej - z powodu o którym pisałem (zostają mi na butach bardzo delikatne smugi). Mogę natomiast w wolnej chwili zrobić porównanie ciemnego brązu BB oraz Saphira z podstawowej linii, tylko nie wiem czy byłoby to porównanie "fair" względem Saphira. W każdym razie ja jestem przekonany, w mojej subiektywnej opinii BB są po prostu lepsze i planuję przerzucić się na kremy tej firmy. Mam też jeden brązowy krem z niższej linii BB,  w wolnej chwili sprawdzę jak działa i dam znać, mogę porównać z Saphirem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie można kupić mazidła BB. Znalazłem tylko japońską stronę firmy :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Awopiotr ebay i jest jeden sklep niemiecki (nawet na shoegazing blog polecany w artykule dot. testowania owych mazideł). Zresztą ten sam sklep - sprzedaje na ebay. 

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.