Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

mrkaramba    56
Dnia ‎19‎.‎01‎.‎2017 o 09:35, Clovis napisał:

Brałem udział w czymś takim w Paryżu, niestety nie pamiętam restauracji, gdzieś w okolicach Marais. Posiłek (w przeciwieństwie do polskiej tradycji, a raczej "tradycji"), składał sie z dużej liczby przystawek i dań podawanych w niewielkich że tak powiem gramaturach (typu jedna pieczarka z nadzionkiem, pieczona), trwał odpowiednio długo, i pod koniec byłem tak załatwiony, że obraziłem kelnera nie jedząc deseru. Nawiasem mówiąc, w Marais widziałem "polską restaurację". Na ścianie była wymalowana jakaś para łowicka, a zakład nazywał się "Pici Poi"... Nawet nie pytajcie, bałem się wejść.

Polska Tradycja jest jaka jest i trzeba ją pielęgnować. Nie wszystko co zachodnie jest super a inne be. Ja jak idę do restauracji to idę zjeść, a nie pieścić się z 15 talerzami które zjem jedną łyżką a na końcu i tak wyjdę głodny i zapłacę fortunę.  Chyba że ktoś idzie z kobietą na kolację razem, to wtedy to ma oczywiście większy sens, bo można dłużej siedzieć i ciumkać.

Poza tym wg mnie to bardziej sztuka dla sztuki i zabijanie czasu wolnego niż jedzenie a rzeczy są strasznie wymyślne nieraz.

Cieszę się że mamy tradycje jaką mamy :)

Żeby nie było, jem różne rzeczy, nawet dla testu byłem w knajpach wegańskich ze dwa razy, i uwielbiam kuchnię azjatycką.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hargin    5975
10 godzin temu, mrkaramba napisał:

Polska Tradycja jest jaka jest i trzeba ją pielęgnować. ....

Cieszę się że mamy tradycje jaką mamy :)

Hmmm ale jaka jest ta tradycja? Kilkudniowe biesiady na szlacheckich dworach, kasza z drewnianej miski w otoczeniu kilku łyżek, czy bób na przednówku?

 

Myślę, że sztuka jedzenia nie ma wiele wspólnego z kuchnią. Można się nażreć do syta daniem jednogarnkowym w 5 min, można osiągnąć taki sam poziom sytości kosztując kilku dań. Oczywiście to kosztuje, ale czemu się dziwić jeśli wymaga więcej pracy. 

  • Upvote 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Beny23    8521

Szczerze polecam restaurację Osteria dell'Orsa. Najlepsza pasta w Bolonii. Spytałem kilku Bolończyków gdzie zjem najlepsza pastę w mieście i wszyscy wymienili tą knajpę. 

Zjadłem tagliatelle al ragu bolognese i ravioli i obydwa dania były idealne. Pasta al dente, nie za dużo sosu, pyszne mięso i ricotta w ravioli. Do tego lokalne wino i tylko palce lizać. Ceny bardzo przystępne. Za dwie osoby zapłaciłem 25 euro i szczęka mi podała bo za takie pyszności w NYC zapłaciłbym trzy razy tyle ;) 

 

IMG_7145.JPG

  • Upvote 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Skalpel    2164

Nie wiem czy to będzie odpowiedni wątek, ale zapytać warto :)

Gdzie znajdę na Śląsku jakiś dobry i na pozomie klub (nie, nie te go-go), na wyjście ze znajomymi, żeby napić się dobrego drina, potańczyć, poszaleć, a przy okazji nie spotkać studentów deliberujących 5 godzin nad jedną butelką wódki ;) jak i świeżo upieczonych "dorosłych" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rumcajsik    3

@Skalpel - sam jestem ciekawe, bo chętnie podłączyłbym się pod pytanie. Jeśli teraz miałbym polecać - to pewnie Katowice Cooler lub Prime.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wuj    2311
23 godziny temu, Skalpel napisał:

Nie wiem czy to będzie odpowiedni wątek, ale zapytać warto :)

Gdzie znajdę na Śląsku jakiś dobry i na pozomie klub (nie, nie te go-go), na wyjście ze znajomymi, żeby napić się dobrego drina, potańczyć, poszaleć, a przy okazji nie spotkać studentów deliberujących 5 godzin nad jedną butelką wódki ;) jak i świeżo upieczonych "dorosłych" ?

A jak, kurde balans, założyłem wątek o dobrych lokalach do picia w Polsce, to mnie towarzystwo wyśmiało...

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Skalpel    2164
A jak, kurde balans, założyłem wątek o dobrych lokalach do picia w Polsce, to mnie towarzystwo wyśmiało...

Wuju, zawsze możemy napisać taki przewodnik na podstawie własnych organoleptycznych doświadczeń z bywania w takowych miejscach. Ja proponuję powołać do samozwańczego składu jeszcze kolegę xkozla.
  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wuj    2311

Ja ruszam w czwartek do Sopotu, na weekend bez Małżonki, tak więc - drżycie obywatelki!

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NieMy    291
3 godziny temu, Wuj napisał:

Ja ruszam w czwartek do Sopotu, na weekend bez Małżonki, tak więc - drżycie obywatelki!

Prosimy o relację live ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kyle    2106

Panowie, proszę o propozycje w temacie: spotkanie dla byłych najbliższych współpracowników w liczbie zapewne 20-30 przy winie i przekąskach, Warszawa Centrum albo bliskie przyległości, tak żebym nie zbankrutował ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KubaKuba    3
1 godzinę temu, Kyle napisał:

Panowie, proszę o propozycje w temacie: spotkanie dla byłych najbliższych współpracowników w liczbie zapewne 20-30 przy winie i przekąskach, Warszawa Centrum albo bliskie przyległości, tak żebym nie zbankrutował ;-)

Polecam Mielżyński Wine Bar https://www.mielzynski.pl/index.php/WineBar/

Jedzenie całkiem całkiem, ale wina bardzo dobre :)

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
damiance    2525
3 godziny temu, Kyle napisał:

Panowie, proszę o propozycje w temacie: spotkanie dla byłych najbliższych współpracowników w liczbie zapewne 20-30 przy winie i przekąskach, Warszawa Centrum albo bliskie przyległości, tak żebym nie zbankrutował ;-)

Bar 13 w Vitkacu, na miejscu bez dodatkowej opłaty można skonsumować wina z Vinoteki 13. Sporo miejsca na grupowe spotkanie

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kyle    2106

Podane wyżej propozycje są trochę przekraczające budżet - ma ktoś jakieś propozycje z mniejszym czynnikiem hype, może być też coś z dobrym piwem i przekąskami, byleby się zmieściło 25 osób.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×