Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

45b066b1e97332e01e9809b02c16b325.jpg
Już po wstępnym namaczaniu. Raw denim Kaihara 14 oz, made in USA, slim tapered, dostępne jeszcze na Zalando w rozmiarach 32, 33 i 36 w cenie 385 z kodem rabatowym - warto. Uwaga, vanity sizing: 32 będzie na 90 w pasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lubo69 Ciekawi mnie co masz na myśli pisząc o wstępnym namaczaniu? Wiadomo, kupioną odzież należy wyprać przed założeniem. Chcesz je po prostu zmiękczyć, czy jest w tym jakiś inny cel?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z raw denimem jest jak z zelowaniem - jeden robi tak, drugi inaczej i każdy broni swojej wersji jak niepodległości.

Przez "wstępne namaczanie" rozumiem w swoim przypadku kąpiel w dżinsach na sobie. 

0_UFZFgrQBkOfS_7_S.jpg.6d9152267ecc03352aef484d6b82cf8f.jpg

(medium.com)

Taka procedura jest konieczna w przypadku dżinsów shrink-to-fit (non-sanforised), bo inaczej po praniu okaże się, że charakterystyczne przetarcia pod kolanami (honeycombs) wypadły nam w połowie uda. W przypadku wstępnie kurczonego denimu jest to raczej pewien rytuał, ale mimo wszystko spodnie później jakby lepiej leżą. Poza tym dopóki spodnie nie zobaczą wody, nie bardzo wiadomo czy i ile je skracać, bo jednak jak każde spodnie bawełniane trochę tracą na długości.

Z braku wanny namaczam (się) pod prysznicem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie, aż tak to nie. Zdejmuję mokre i suszę na suszarce.

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są plusy i minusy :)Mam kilka sztuk Edwinów non sanforised itd. i z mojego punktu widzenia pranie jest konieczne i to nie jeden raz. Nauczyłem się na błędach i na pewno odradzam noszenie takich spodni (szczególnie nie podwiniętych) do zamszowych butów w jasnych kolorach. Barwnik pięknie zostaje na zamszu (w sumie zostaje na wszystkim - po całym dniu człowiek ma ręce jak smerf) i ciężko go usunąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lubo69 Rozumiem. To teraz pytanie laika. Kupiłem takie jeansy, moje pierwsze selvedge. Metka papierowa z uwagą, że może odbarwiać na jasnych materiałach.

Spodnie wyciągnięte z paczki były sztywne, szersze w udach i z wyższym stanem. Trochę za luźne w pasie, ale z paskiem odpowiednie.

Pochodziłem dwa dni i widząc jak bardzo odbarwiają wrzuciłem je do pralki na 30st. w trybie krótkim (30min.). Kolor się nie zmienił, spodnie wciąż odbarwiają (nie tak mocno), ale przede wszystkim zmniejszyły się gabarytowo. No i nie są sztywne.

Pytanie, czy są to w pewnym sensie jeansy raw denim? Czy takie udają? Czy prawdziwe spodnie raw denim mają zawsze odpowiednie oznaczenia na metkach papierowych i tych przyszytych w spodniach o tym jak się z nimi obsługiwać?

Pytam z ciekawości. Zastanawiam się teraz czy popełniłem błąd, chociaż cena była niska i nie ma co płakać bo spodnie wciąż są mega wygodne gdyż po kilku wyjściach dopasowały się do ciała. A może raw denim się w ogóle nie rozciąga?

 

EDIT: zapomniałem zalinkować, poprawione

https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0582847002.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy raw denim ma definicję w encyklopedii, ale to jest po prostu niewykończony denim, bez odbarwień, przetarć i zmiękczaczy do tkaniny. Idea jest taka, że sam generujesz przetarcia a są one pochodną sztywności materiału i jego tarcia. Zbyt wczesne wypranie może lekko zmniejszyć kontrast, bo ciemniejsze fragmenty się lekko spiorą, a jaśniejsze dobarwią i dodatkowo zmiękcza tkaninę, więc tarcie jest jest tak efektywne.

W wersji populistycznej raw może mieć nawet domieszkę elastanu, w wersji klasycznej powinien być z selvedge, ale brak tego wykończenia nie przekresla tego, że denim może być raw. W wersji hardcore denim jest niesanforyzowany i kurczy się o 1-2 rozmiary w każdym wymiarze po namoczeniu.

Ja swoje Gustiny wypralem po około pół roku nieintensywnego użytkowania (mam kilkanaście par i trudno jedną zakatować). Po praniu dopasowały się, ale nie widzę sprania indygo, więc chyba nic im nie jest. Sztywność materiału utrzymuje się w zależności od gramatury i częstości noszenia. Ja mam letnie 10.5 oz i one były wygodne od dnia 1, a 13 oz są wyraźnie sztywne.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Cineos - nie, nie udają, to raw selvedge denim, z tym że zapewne nie od jednego z renomowanych producentów, bo gdyby tak było, cena nie pokrywałaby nawet wartości materiału. Robocza definicja to taka, jaką podał @Żorż Ponimirski.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne, ciekawe ile wytrzymają.

@lubo69 @Żorż Ponimirski Rozumiem, że w takim razie troszkę się pospieszyłem z praniem i efekty opisane wyżej są jakie są. Dobrze, że jest ten 1% elastanu bo mogłoby być nieciekawie.

Co do rozpoznania materiału. Każdy selvedge jest raw denim? Czy może być raw denim nie selvedge? Jaka jest najprostsza metoda rozpoznania materiału raw denim? Przez dotyk (sztywny materiał)? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To są dwie różne rzeczy, selvedge to sposób wykończenia beli materiału widoczny od wewnętrznej strony szwu, natomiast raw to dosłownie surowy, czyli nieprany. Raw denim nie posiada żadnych przetarć czy odbarwień, materiał jest jakby nakrochmalony, sztywny, zawsze ciemnogranatowy, najczęściej zbliżony kolorem do grafitu.

Jeśli kupisz raw denim o gramaturze >20 oz., nie pomylisz tego z niczym innym:-)

1.jpg.d7e77d421d6feebcc59dd7bd04a6636e.jpg

(Blue Owl Workshop)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Wiem co to selvedge, tylko zastanawiałem się czy każde spodnie selvedge będą raw denim. Rozumiem, że nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowałem się napisać tego posta, ponieważ jestem oburzony oczywistymi nieprawdami powtórzonymi kilkukrotnie w postach powyżej. Te informację obrażają moje uczucia względem raw denimu, uważam je za szkodliwe, ohydne, złe po prostu. Raw denimu się nie pierze ! Nigdy! Nie wolno tego robić, to świętokradztwo, bluźnierstwo. Tyle w tym temacie :)

Przymierzam się do zakupu Iron Heart 666 Devil's Fit i zastanawiam się nad gramaturą 25oz albo 18.

Czy ktoś z Was ma doświadczenia  z tym modelem, lub też z takimi wartościami gramatur?

Mam Lee 22oz. i Japan Blue (sam nie wiem ile oz.) i zastanawiam się jaka może być różnica pomiędzy tym co mam a tymi IH.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Jędrula napisał:

.... Raw denimu się nie pierze ! Nigdy! Nie wolno tego robić, to świętokradztwo, bluźnierstwo. Tyle w tym temacie :)...

 

"Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc straszne piski próbuje zaprotestować:
- Baco, co robicie?!
- Ano kota piere - rzecze baca.
- Ale baco, kotów się nie pierze!
- Piere się piere.
Nie przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku godzinach zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi:
- A mówiłem, że kotów się nie pierze?
- Piere się piere, jeno nie wyzyma... "

  • Oceniam pozytywnie 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Jędrula napisał:

Przymierzam się do zakupu Iron Heart 666 Devil's Fit i zastanawiam się nad gramaturą 25oz albo 18.

Mam IH 21/23 oz (21 raw, 23 po namoczeniu i tak już zostaje, nawet jak wyschną). Ponieważ 666 to slim fit, szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie tych dżinsów w wersji 25 oz. Odwrócenie ich na lewą stronę zajmie Ci kwadrans. Z tym że nie będziesz odwracał ich na lewą stronę, ponieważ nie będziesz ich prał, więc nie ma problemu:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@blekit Pamiętam, że raz postowałeś jeansy kupione z massdropa, Naked & Famous. Prałeś już je?

@Jędrula Nawiązując do powyższego. Jak masz spodnie na kilkaset złotych to możesz się z nimi obchodzić jak z jajkiem. Moje kosztowały drobną stówkę. Jak na początek, aby obadać raw denim i jakich błędów nie popełniać dla mnie wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szyte na miarę Custom Jeans self edge raw denim 10.5 oz

P2090005.JPG

IMG_3323.jpg

P2090004.JPG

P2090002.JPG

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy uraczysz nas kiedyś recenzją, opowieścią o procesie składania zamówienia, itp.? Są bardzo nie w mój gust, ale zdecydowanie wzbudzają ciekawość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.02.2019 o 09:16, Najmniejszy napisał:

Czy uraczysz nas kiedyś recenzją, opowieścią o procesie składania zamówienia, itp.? Są bardzo nie w mój gust, ale zdecydowanie wzbudzają ciekawość

Niestety nie jestem w stanie zaspokoić Twojej ciekawości.,Po prostu te spodnie nie były szyte na moje zamówienie.To są tzw "Rejects" spodnie uszyte dla klienta w których przytrafiły się  niezgodności, rookie mistakes.,Firma dla której pracuje zatrudniła kilku nowych pracowników, których proces szkolenia kończy się samodzielnym przyjęciem zamówienia /pobraniem miary.,Ponieważ spodnie są najłatwiejsze (7-8 wymiarów), a denim najtańszy($6-$10/jard) to na początku realizują takie zamówienia zamiast 3 częściowych garniturów z vicuny, qiviutu, czy summer kid cashmere.,Sam nigdy nie robiłem dla nikogo jeansów z przyczyn ekonomicznych, ale mogę się zainteresować i zdać relacje z procesu składania zamówienia  .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wygląda próbnik z materiałami i opcjami wykończenia 

IMG_3328.JPG

IMG_3330.JPG

IMG_3333.JPG

IMG_3339.JPG

IMG_3342.JPG

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakich producentów i jakie kroje jeansów nosicie z wpuszczoną koszulą ?

Dla mnie Levis 511 ma za niski stan. Idealne były 522, ale już ich nie produkują. Co polecacie z krojów wąskich/zwężanych ? 501 ct ? Inni producenci o podobnej jakości ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Jakich producentów i jakie kroje jeansów nosicie z wpuszczoną koszulą ?

Dla mnie Levis 511 ma za niski stan. Idealne były 522, ale już ich nie produkują. Co polecacie z krojów wąskich/zwężanych ? 501 ct ? Inni producenci o podobnej jakości ?

Pike Brothers, modele na szelki, czyli 1908 (miner pants) oraz 1937 (roamer pants). Wysoki stan. Znacznie lepsza jakość niż normalna linia Levisa, spodnie wykonane w Portugalii są wręcz najlepszymi, jakie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.