Jump to content
Guest Nereusz

Dysputy ekonomiczne

Recommended Posts

Polecam wywiad z Panem Tomaszem Pruskiem, redaktorem tematów ekonomicznych. Poznałem go dawno temu podczas panelu studenckiego którą organizowałem z kołem naukowym w Krakowie ( w ramach Małopolskiego Forum Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze", rok 2001 lub 2002) - stare dzieje ;) ; nie wiedziałem, że pisze książki ... polecam:

Giełdowa fikcja dogania rzeczywistość

 https://www.pb.pl/gieldowa-fikcja-dogania-rzeczywistosc-960008

259058,975844,fw_260.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forumowe spory frakcji bawełnianej z frakcją wełnianą to pikuś w porównaniu do tego, co działo się w Anglii w XVII wieku ;-)

whynationsfail.JPG.cd28db0c268b343b671a3909ec75746b.JPG

z: Why Nations Fail, D. Acemoğlu & J. A. Robinson

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, jak sądzicie, jakie są perspektywy stóp procentowych na złotówce w najbliższych miesiącach i latach? Czy polityka partii rządzącej niesie realną groźbę wzrostu (zwłaszcza sporego - co najmniej kilka procent) z uwagi na inflację? Wydaje się, że pomimo twierdzeń pod publiczkę o doskonałej sytuacji trwa rozpaczliwe poszukiwanie źródeł dochodów (albo oszczędności, na to samo wychodzi) i skończyć się może kolejną dziurą budżetową (powtórka ministra Bauca).

Pytanie oczywiście z egoizmu ;-), w banku mają dla mnie niezłą jak sądzę ofertę zmiany oprocentowania kredytu hipotecznego na stałe przez 5 lat i patrząc na to, co się wyprawia w finansach publicznych, to poważnie się zastanawiam nad skorzystaniem. Jakieś przemyślenia mam i wiadomo, że nie ma tutaj pewników, ale niektórzy koledzy na forum mają sporą wiedzę i może poddadzą jakieś argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kyle, akurat obejrzałem kilka vlogów z Traderem21 dokładnie na ten temat. Sam mam kredyt hipoteczny, ale wzięty (niecelowo) w najlepszym możliwym momencie, kiedy WIBOR był na poziomie 5.1%. Teraz jak wiesz jest około 1.7%. I co ma taki gościu nam poradzić? Ja na przykład przez zmniejszenie stóp od 7 lat nigdy nie zapłaciłem raty w prognozowanej mi wysokości, bo stopy ciągle spadały. Gdyby ktoś dał mi dzisiaj możliwość zamrożenia kredytu na poziomie 3% (WIBOR+marża) to pewnie bym się zgodził, bo mieszkanie się wynajmuje i miałbym niezmienną i gwarantowaną rentowność. Decyzja o stałej stopie w sytuacji kiedy może pójść w górę lub spaść jeszcze niżej jest li tylko decyzją spekulacyjną i chyba nikt Ci tutaj niczego jednoznacznie nie doradzi.

Moje "gut feeling" jest takie, że do końca rządu PiSu bal będzie trwał i będziemy jechali na tanim pieniądzu. Jeśli stopy wzrosną do powiedzmy 5% to ciągle jestem na wysokości raty na jaką sam się zgodziłem przy braniu kredytu, jeśli wzrośnie do 7-10% to trzeba będzie zmobilizować kapitał do sporej nadpłaty. Wariant Turecki z 24% stopami raczej nie wchodzi w grę, bo póki co kupujemy uzbrojenie od tych samych co przeprowadzają ataki spekulacyjne ;)

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stawiam że przez 5 lat stopy procentowe będą niskie, utrzymywane sztucznie decyzjami politycznymi. Pewnie dlatego też bank Ci taki kredyt proponuje, szacują że więcej zarobią biorąc na siebie ryzyko wzrostu stóp procentowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z zasadą "kasyno zawsze wygrywa", oferta banku nie wzięła się znikąd.

Drastycznych zmian stóp procentowych raczej nie będzie, a jeśli inflacja będzie zbyt wysoka, to zmieni się sposób jej naliczania :).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No własnie bank sam się nie wyrywał z taką ofertą, raczej ja się dopytywałem. To zresztą jeden z niewielu banków, które dają taką możliwość, a pozostałe nawet jak oferują, to stałe oprocentowanie jest wyższe niż aktualna stopa zmiennego (tutaj w zasadzie zamroziłbym obecną stawkę, czyli indeks plus marża łącznie ok. 3%). Więc nie wydaje mi się, żeby to było wciskanie produktu z założeniem, że lepiej na tym wyjdą.

Nie jestem pewien, czy budżetowy bal może trwać kilka lat tylko z woli rządzących - dużo sztywnych wydatków budżetowych vs. ryzyko malejących wpływów w razie spowolnienia gospodarczego może tę władzę natchnąć do dodruku pieniądza albo podobnych operacji. A przecież obligacje też trzeba sprzedać, a kupiec się znajdzie, jak będzie albo niskie ryzyko, albo wysoka rentowność.

Właściwie zatem zgadzam się i zakładam, że władza będzie chciała utrzymać mniej więcej obecną sytuację jeżeli chodzi o stopy procentowe i nie cofnie się przed dowolnymi działaniami prawnymi i pozaprawnymi, jakie będzie miała do dyspozycji, tylko właśnie do tego sprowadza się mój dylemat - na ile jest w stanie to zrobić w razie niekorzystnych warunków w gospodarce europejskiej i światowej oraz na ile nawet niechcący może wszystko spaprać, kończąc jak w Wenezueli (Grecja przynajmniej ma euro). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.